brak logo

Liberty Technologia sp. z o.o.

Bytom

Opinie o Liberty Technologia sp. z o.o.

Jan Galaktyka 2010-12-29 09:07:30
Wynagrodzenie dla nowego pracownika bez względu na posiadane doświadczenia to przedział 1800-2300zł netto okres próbny to 70% tej kwoty. Szanse na zatrudnienie są odwrotnie proporcjonalne do wysokości oczekiwań finansowych. Na większą stawkę trzeba się wykazać siedząc nadgodziny na bardzo niekorzystnych warunkach lub czekać aż ktoś odejdzie. Nie zatrudnia się tu kobiet, co nie stoi na przeszkodzie zapraszać je na rozmowę. Po zatrudnieniu trzeba zdobyć zaświadczenie o niekaralności na koszt własny. Należy pamiętać, aby nadgodzin nie wpisywać do ewidencji czasu pracy. Około 20-40% zarobków to premia uznaniowa, chorobowe L4 zabiera proporcjonalną jej część w zależności od trwania, dodatkowo nie jest wypłacana, gdy żegnasz się z pracą.
Powyższe fakty oraz nie najlepsze warunki i jakość pracy motywuje ambitniejsze osoby do zmiany pracy to z kolei otwiera drogę do kierowniczych stanowisk tym bez personalnych predyspozycji, wiedzy oraz wymaganego doświadczenia do pełnienia tak odpowiedzialnych obowiązków. Praca z kadrą kierowniczą to koszmar pewnie dla większości programistów, ponieważ rotacja roczna sięga grubo ponad kilkadziesiąt procent. Zadania zlecane są słownie, mało treściwie nie sposób wyprosić w formie pisemnej. Brak podziału obowiązków i zdefiniowanych granic odpowiedzialności po za jedną – przełożony odpowiada za sukcesy, pracownik za porażki. Wybór technologii projektów nie jest dostosowany do umiejętności, predyspozycji zespołu czy tendencji panujących w branży a zależy od kaprysu szefa.
Jeśli jesteś programistą, który: uwielbia szukać i poprawiać błędy w czyimś kodzie, nie korzysta z dokumentacji technicznej, nie komentuje swojego kodu, lubi tworzyć projekty hybrydowe w trzech lub czterech językach programowania, nie zna lub nie wie jak stosować wzorce projektowe, lubi przeklejać i zostawiać nieużywany kod, który utrudnia pracę innym, tworzy toporny, niekonsekwentny i mało intuicyjny interfejs użytkownika dodatkowo nie zważa na literówki i błędy ortograficzne, zapytania do bazy klei w łańcuchach, nie obchodzi go redundancja na bazie oraz połączenia kluczami obcymi, nie potrafi tworzyć bibliotek współdzielonych a kod źródłowy przeklejać między projektami, nowe natomiast tworzy na bazie już istniejących gdzie niepotrzebną funkcjonalność ukrywa usuwając guzik w GUI, który do niej prowadzi, nie wie co to jest test jednostkowy - to na pewno znajdziesz z nimi wspólny język.
2
Adam Słodowy 2010-12-29 15:46:38
Byłem tam, pracowałem - nic dodać nic ująć. Nie polecam ani młodym programistom - jeżeli czegoś możesz się tam nauczyć to tylko złych praktyk, ani bardziej doświadczonym - jedyne czego uświadczysz, to grzebanie w [usunięte przez moderatora] i autoirytację.
1
Nieanonimowy 2011-01-03 12:05:57
Oferta pracy http://www.pracuj.pl/praca/programista-c%23-c%2b%2b-bytom,oferta,1892758:

# bardzo dobra znajomość C# lub C++
# dobra znajomość środowiska MS Visual Studio, platformy MS .NET
Jeśli jesteś programistą C++ to jak możesz znać MS.NET ?
Pamiętaj, i tak będziesz musiał programować w każdym języku i będziesz rzucany między projekty. Fajnie jest poznać różne języki programowania, nauczyć się ich, ale nie w sposób tego zrobić kiedy trzeba poprawiać błędy w jednym projekcie i jeszcze nie kończąc tego być rzuconym do czegoś zupełnie innego.

#mile widziana znajomość technologii: WebService, XML, ASPX
Bzdura, nauczą Cię tego, i to jest wymagane, a przyokazji nabędziesz złych przyzwyczajeń o których wspomniał "Jan Galaktyka"

#atrakcyjne wynagrodzenie, stosownie do umiejętności
Jakie atrakcyjne może być wynagrodzenie stosowne do moich/twoich umiejętności ? Powiedzieć 3000 netto, jasne ale na umowie dostaniesz 3000 tys brutto a resztę ci wypłacą w premii ! Czemu, dobre pytanie, a odpowiedź jest jeszcze prostrza. Ponieważ jeśli będziesz niewygodnym pracownikiem to ta premia dzięki której będziesz mieć 3000 tyś netto zostanie tobie zabrana i zostaniesz pozbawiony tego co zostało ustalone podczas rozmów, umowa słowna zostaje złamana.

#ciekawą pracę z wykorzystaniem nowych technologii
Nie ma tam nic ciekawego, jesteś od machania łopatą, "Jan Galaktyka" równierz to opisał. Nowe technologie to te z przed 10 lat.

#stały rozwój
Kolejne kłamstwo, nie ma żadnej ścieżki rozwoju, nie ma żadnych szkoleń, nie ma systemu motywującego do pracy, nie ma ścieżki kariery, nie ma możliwości awansu po za słownym " Jesteś osobą wyznaczoną do ***", czyli poklep po ramieniu a ja się będę cieszyć.

*Adam Słodowy* wykazał się równierz złośliwością którą podbił słowa *Jana Galaktyki* . Faktycznie, zgadzam się z przedmówcami, nie będę kopiować tego co zostało już powiedziane. Jeśli potrzebujesz 1-2 lata na papierze to miejsce dla Ciebie ale licz się z konsekwencjami.

Też tam pracowałem, a szkoda że zrezygnowałem na rzecz tej firmy z lepszej oferty...
1
PrwadaLamusyOczyKole 2011-01-27 12:43:40
To wszystko to nieprawda też tam pracuje i jest super zarobki są wysokie od 3000 netto plus premie, warunki bez zarzutów nowy sprzęt monitory itp. Technologie z jakich korzystamy to XML, XAML itp. Kierownicy
i dyrektorzy są bardzo kompetentni i wszystko jest jasne co kto ma robić i udokumentowane. Kod jest skomplikowany bo oprogramowanie które tworzymy jest bardzo skomplikowane rozwiązujące poważne problemy , a programiści w większości którzy tu trafiają to zwykli nic nie potrafiący lamerzy co nauczyli się w szkole pętli i teraz mają ze wszystkim problem i ostatecznie odchodzą bo sobie nie radzą lub są zwalniania a potem lecą do mamusi się popłakać jak jest tu źle bo w szkole się nie chciało uczyć i wypisują potem takie brednie.
anonim 2011-01-27 18:53:48
Trochę to dziwne, że zatrudniacie takich lamerów, którzy potrafią tylko napisać pętle, skoro tworzycie tak bardzo skomplikowane oprogramowanie rozwiązujące poważne problemy. A może prawda jest taka, że ludzie odchodzą, bo jak widzą ten cały [usunięte przez moderatora] w kodzie, nieudokumentowany, pisany bezmyślnie, na szybko i bez testów, to stwierdzają, że nie ma co tam kariery i życia marnować? Zapewne również zarobki oraz kadra dyrektorska i kierownicza tak bardzo motywują świeżo zatrudnionych pracowników, że tak chętnie pozostają w firmie... Ten powyższy post śmierdzi trochę propagandą, ale kto ma mózg pewnie sam do tego doszedł.
anonim 2011-01-28 00:12:37
Wypowiedź w stylu tegoż właśnie wspaniałego kierownika... I wszystko na temat
Dziękuję. Nie pozdrawiam wszystkich wszystkich "kompetentnych" kierowników z pokoju nr 1.
anonimowy 2011-01-28 11:50:36
co jak co, ale w firmie której kierwonik z pk nr 1 zamiast pracować, wymyślać metody motywacji pracowników, dojść do porozumienia, bądź porozmawiać indywidualnie z pracownikiem na temat nie określonej ścieżki kariery, wyszkolić pracownika, porozmawiać o podwyżce poprostu woli przesiedzieć kilka dobrych tygodni przed wspaniałą aplikacją jaką jest: Quake3online.

W firmie funkcję nadzorczą sprawuje jedna osoba, prezes. Prezes który jest wszystkim, jak i osobą która obiecuje że lada dzień będzie 500 osób w firmie, że jutro zaczyna się nowy projekt który przyniesie kolejne 5mln zł zysku ale za 2lata jak i programistą dzięki któremu będziesz mieć więcej pracy. Obietnic jest bardzo wiele, każda rozmowa to wielka ściema, taka pusta propaganda która ma na celu motywować.

Nie ma dyrektora w firmie, a więc nie ma piramidki i stanowisk do obsadzenia. Kierownik to tylko słowna osoba która jest wyznaczona przez nie wiadomo do końca kogo bo nigdy się tego nie dowiedziałem. Jedyne potwierdzenia z działu HR, a dokładnie odpowiedź jaką otrzymałem w okresie próbnym: "nie ma kierownika w firmie, przynajmniej nam o takim nie wiadomo by był ktoś na takim stanowisku zatrudniony", zaniepokojony tą decyzją spytałem czy jest jakiś project manager odp: "żartujesz sobie teraz?, nie możemy więcej informacji udzielać na ten temat".

PS. Przez pewien czas był zatrudniony dyr. w tej firmie, wszystko układało się jak najlepiej, dużo spraw udało się załątwić jak choćby lodówkę o którą sie ludzie prosili 2lata, ale i na niego przyszła pora.

Kolejna bzdura, sprzęt nie jest nowy, jest dziedziczony, więc nie zdziw się jeśli dostaniesz jakieś badziewie z 512Mb ramu + 40gb dysk, procesor P4 1.8. Klawiatura i myszka upier.... bo używane po kimś. Jak wspomniałem dyrektorów nie ma więc nikt nie jest kompetentny, chyba że osoba słownie wyznaczona jako dyr do spr kontaktów ale papiera na to nie ma :)



Pozdrawiam tych co nie rozrózniają semafora od mutex'a etc... To jedno z nielicznych rzeczy jakich tam się kompetentni jeszzcze nie nauczyli

1
Zdrajca 2011-01-28 21:04:23
Bo tutaj jest jak jest po prostu. I Ty dobrze o tym wiesz...
anonim 2011-02-10 11:42:24
Ciekawe którzy programiści, którzy z kolei trafiąją do tej firmy to Lamerzy ? Proszę przytoczyć konkretne przypadki ? Opinia osoby która podpisała się jako "PrwadaLamusyOczyKole" z błędem nie wiele mi mówi, tak więc proszę o konkretne informacje, w przeciwnym wypadku ta wypowiedź niczego nie wnosi... poza własną samokrytyką jak i krytyką firmy w której osoba "PrwadaLamusyOczyKole" obecnie pracuje.
Prawda_Oczy_Kole_Powrót_W_Wielkim_Stylu 2011-03-11 13:49:36
Myślicie że jak skończyliście studia i nauczyliście się trochę teorii plus parę ćwiczeń na zalki zrobiliście i odróżniacie mutex od semafora to jesteście programiści dobrzy programiście i możecie żądać wysokich stawek skoro tyle co wy umie gimnazjalista po 3 miesięcznym kursie ściągniętym z internetu. Nie !. Płaci się za prace , doświadczenie, umiejętności , efektywność nie za roszczeniową postawę lamera który potrafi sobie pogadać z drugim o bzdetach i teorii, a sam niewiele potrafi. Takich programistów jak wy jest tysiące i dlatego się was tak wymienia i nie szanuje bo szuka sie w tych co coś potrafią oprucz gadania. I tak, większość przewijających się przez firmę pseudo programistów z jak zawsze roszczeniową postawa to nieudaczniki, małpi koderzy i tyle. Studia z was nie robią specjalistów ani dobrych programistów, 13 letnie dzieciaki zajmujące się tym hobbystycznie mają większe o tym pojęcie od 99% absolwentów. Poza tym jak ta firma jest taka zła to jak wy musicie być tragicznie uzdolnieni i zdesperowani w swoim fachu żeby tam pracować za te głodowe stawki. Pozdrawiam wszystkich zwolnionych z tej firmy którzy wiedzą czym się różni mutex od semafora szukajcie pracy dalej tam gdzie będą wam za ta info płacić 5 klocków na rękę.
jkr 2011-03-13 21:03:40
Myślisz buraku ze jeżeli jesteś jakimś śmiesznym kierowniczyną to wolno ci obrażać i poniżać ludzi, a prawda jest taka że poza firmą w której pracujesz jesteś nikim i dlatego tyle frustracji w twoich wypowiedziach. Nie zrobiłeś nawet pewnie matury więc jedyne co potrafisz, to obrażać absolwentów studiów. Na nic więcej cię nie stać więc obrażasz. Zazdrość i słoma z butów ci wylazły. Oni gdziekolwiek pójdą - dostaną pracę i to zapewne lepszą i bardziej rozwijającą niż możesz pojąć swoim malutkim rozumkiem osiołku. Ton twojej wypowiedzi świadczy o tym że właśnie chwyciłeś pana boga za nogi. Trzymaj je mocno bo nigdy w życiulepszej fuchy pewnie nie dostaniesz. Zresztą na pewno o tym wiesz bo inaczej nie wypisywałbyć takich dupowłaźnych peanów na cześć wspaniałego, nieomylnego i kompetentnego szefostwa tego geszeftu gdzie pracujesz. Nie jestem i nie byłem w żaden sposób związany z tą firmą, ale pracowałem w kilku podobnych i kilku trochę większych. Miałem okazje prowadzić też kontrakty o wartości kilkudziesięciu milionów złotych i wiem że takie buratcwo jak to w twoim wydaniu świadczy tylko o słabości kadry kierowniczej firmy która stanowiska obsadza burakami bo tyllko z nimi potrafi rozmawiać. Smutna prawda jest taka że w Bytomiu nie ma niestety porządnych firm w których można stawiać na karierę i rozwój. Ten kompetencyjny i ten materialny. Ta sytuacja umacnia tylko patologiczne stosunki w tych kilku geszefcikach które tu pozostały, a które przepadyby dawno w miastach gdzie jest normalny rynek: Katowicach, Gliwicach czy Sosnowcu. Tam takie firemki nie mają racji bytu bo nie miałyby pracowników i byłyby skazane na podpieranie się stażystami itp pracownikami i stosunkowo niskich umiejętnościach i neiwlekim doświadczeniu. Niestety garska ludzi którzy chcą pracować w swoim mieście jest skazana na buraczaną pracę w buraczanych firmach pod wodzą buraczanych z bożej łaski menadżerów. Gdy tylko nieco okrzepną uciakją tam gdzie jest normalnie. I tak należy to robić: UŻYWAĆ pracodawców do uzyskiwania dochodów, zdobycia pierwszych punktów w CV i heja dalej do normlanych miejsc pracy których wiele w zasięgu ręki. O normalnej kulturze pracy nikt w takich buraczanych firmach nie słyszał. Przykładowo w takim np pobliskim Bombardierze w Katowicach już kilka lat przed odejściem pracownika na emeryturę przydziela się mu młodego pracownika który obejmie po nim stanowisko. Stary pracownik wprowadza nowego w arkana pracy i projektów, wpasowuje go w strukturę firmy i panujące w niej zwyczaje. Taki model wdrażania pracowników nazywa się mentoringiem. Stawiam orzechy przeciw dolarom że w twojej firemce NIGDY czegoś takiego nie będzie, właśnie dlatego że zatrudnia buraków na stanowiksach kierowniczych i model zarządzania jaki tam macie bardziej odpowiada biznesowi typu kiosk warzywny niż oprzedsiębiorstwo technologiczne. Kiosk warzywny jest zarządzany przez właściciela i podporządkowany jego kieszeni a poważne przedsiębiorstwo jest zarządzane przez profesjonalny zarząd, posiada jakąś strategię, cele strategiczne i operacyjne itd itp
1
Szreder 2011-03-25 20:28:08
Dokładnie nic dodać nic ująć trafnie to ująłeś
oczy_mnie_bola 2011-03-31 22:32:55
Nie proboj nawet tutaj partycypowac, zostaniesz z bagazem takich doswiadczen ktore beda tylko przeszkadzac w dalszej pracy. jkr dobrze opisal te firme jak wiekszosc poprzednich wypowiedzi. Nie moge ominac pokusy skomentowania "prwadawoczykole" (nawet nei wiem czy dobrze napisalem bo nie sprawdzam tego beznadziejnego podpisu-tymbardziej w wielkim stylu). Mianowicie ten wspanialy czlowiek niedosc ze obrazil bylych pracownikow to przyczynil sie do obrazy obecnych, hihi .... Idac do rzeczy firma nie jest warta uznania poniewaz przyszli/niedoszli jeszcze pracownicy lepiej by unikneli tego co moze ich tam spotakc a zostalo juz to powiedziane. Rownierz kompetencje sa tutaj tak podzielone ze czlowiek ktory najlepiej leje wode oraz ukrywa guziki (nie wspomne o guziku Login(bez podania hasla) ) by tylko wszystko dzialalo. Praktyki nabedziesz zle i one beda przez pewien pozniejszy czas przeszkadzac. Kompetencji ciag dalszy nie wsposob opisac, nawet obiecane premie moga zostac szybko anulowane, przecierz to nie jest problem nie moc wykonac powierzonych zadan zwierzchnika, problem jest je wykonac w czasie okreslonym przez rzeczona osobe co poczujesz na wlasnej kieszeni.

Tak wiec mozesz/mozecie sie zastanowic, albo isc i miec papier oraz dodatkowe zle doswiadczenie lub nie byc tyrany przez niekompetencje niekompetentnych.

Bylbym tyranem takim jak czesc ludzi tam przesiadujacych i nic nie robiacych/robiacych, sa osoby ktore sa ambitne (znam/poznalem tam taka jedna) oraz jest ktos kto wyglada jak encyklopedia i naprawde jest warta uwagi poniewaz czlowiek nie dosc ze wie, to jeszcze ma doswiadczenie i szczegolnie nalezy wysluchac i podyskutowac by rozwiac swoje watpliwosci, warto poniewaz wiecej sie nauczysz od tej 1 osoby niz od calej firmy co szczegolnie nie przeszkadza pseudo zarzadzajacemu ktory i tak jest wstanie tej szczegolnej perelce w tej firmie przypisac sobie jego zaslugi. Heh, nic jak nic ale zeby pseudo prezes czy pseudo kierownik robili takie rzeczy ? jasne, a wczym rzecz, latwiej zmienic/znalesc czlowieka niz poswiecic i tak juz zainwestowane pieniazki, tutaj to sa normalne perturbacje.

Jesli ktos ma watpliwosci wobec slow ktore zostaly tutaj napisane w sposob negatywny dla tej nierzetelnej firmy, wystarczy by przeczytal caly watek kilka razy a szczegolnie wypowiedzi PrwadaOczyKole i Powrot_W_Wielkim_Stylu ktory zostal zmieszany jak 1cup2girls :). Widac ze nawet propaganda i proba obrony choc malej czesci honoru firmy jak i malej czesci dumy ktora powinna sie kierowac a szczegolnie dbac o swoja opinie, ma to tak bardzo w nosie ze kolejne wypowiedzi osob broniacych tej 15 osobowej korporacji tylko ja bardziej pograza. Ach, dobrze wiedziec czemu ta firme powinno sie pominac...

Placa na poziomie bardzo niskim ( pamietaj brutto ), 3k brutto ~2knetto, w tym premia zebys mial 2k aby wrazie czego miec bat na niezsubordynowanych ~rotfl~
1
Chemiczny_Ali 2011-05-03 02:11:32
To jakimi wy jesteście dobrymi programistami z doświadczeniem że tam pracowaliście i jak inteligentnymi że na to wszystko na tą cała mistyfikacje daliście się nabrać. Żal mi was.
Sebastian ... 2011-05-26 08:02:57
Troll :) Nie wnosisz nic do wątku, więc po co się udzielasz ? (A może byś w końcu przeciął pępowine to może do twojej mądrej głowy dotarły by właściwe proteiny i takich głupot byś nie wypisywał tutaj)

Pracodawca niedbający o dobro pracowników. Płaca niska jak ktoś napisał 3tyś, ale zapomniał dodać koszty ukryte, czyli razem 3 tyś Brutto. Niekompetencje i chaos w firmie. Brak ścieżki rozwoju oraz kariery, zresztą o jakiej ścieżce rozwoju i kariery można mówić w 10 osobowej firmie!. Niejasne kryteria pracy, dosłownie robisz wszystko. Sprzęt dostajesz używany i brudny, o wszystko trzeba się dopraszać aż osiągniesz sukces (co jest bardzo trudne przy konserwatywnym szefie). Szkoleń nie ma wogóle, mimo obiecanych w ofercie pracy nie odbyło się żadne przez blisko 1, 5 roku pracy (ani wcześniej i nie sądzę, że później mogło się coś zmienić).
Firma żyje tylko i wyłącznie z oprogramowania wdrażanego, nie posiada żadnego produktu na półkę. Dzięki takiej strategi można czuć się w niestabilnej i pełnej presji sytuacji, w której bardzo dobrze się czuje niekompetentny oraz stara się by cały czas to było podtrzymane.
Bardzo często szef robi spotkania, na których bajki Ezopa są bardziej rzeczywiste i na rzeczy niż te brednie wygadywane przez kompetentnego.
Firma nie stosuje żadnych metodologii, no skłamałem, jest taka, 1 którą bardzo dobrze mają zakorzenioną: BJB - będzie jak będzie!. Nie są tworzone żadne TestCase'y oraz nie ma TestModules które pokryją kod.
Dziecinada, zerwanie umowy zemną odbyło się poprzez zastraszanie, za co bardzo gratuluję i życzę powodzenia (szczere uznania). Jak widać firma nie dba o swoją markę, ale stara się asertywnie działać co owocuje wpisami "prawda oczy kole". Brawo obranej strategii opluwania byłych pracowników. Tak właśnie działa ta firma, nie szanuje Ciebie podczas zatrudnienia, i nie szanuje po rozwiązaniu umowy.

1
anonim 2011-05-31 22:12:42
czy ta firma wogóle jeszcze działa,bo chodzą słuchy,że już jest koniec
Sebastian W. 2013-01-10 20:56:57
Nie wiem czy istnieje ale jestem niezmiernie zdumiony że ktoś podpisywał się moim imieniem nie zdając sobie sprawy z konsekwencji które może to za sobą nieść! To było bardzo płytkie, fajnie się pracowało ale szkoda że ta przygoda się szybko skończyła.

Mam dobre wspomnienia , ale jak najbardziej życzę byłym współpracownikom jak najlepiej! :)

Pozdrawiam
1
obiektywny +/- 2013-07-31 23:21:14
...a prawda jak zwykle :) lezy zapijaczona po srodku sali ;) Wiem, bo pracowalem.

Bywaja wieksze wtopy. Dzieki chaosowi i robieniu wszystkiego we wszystkim mozliwym jedni wiele sie mogli nauczyc, a inni tkwili w przedpotopowych technologiach jak VB - kazdemu co kto lubi :) Zreszta to nie prawda, ze dostawalo sie prace niezgodna z predyspozycjami i umiejetnosciami.

Na pewno tez moglo byc lepiej, w Bomardierze tez znajda sie malkontenci :) A powiastka o emerytowanych mentorach-programistach pewnie dosc zabawna :) zakladam ze moze maszynowego, albo assemblera ;) W przypadku jezykow wysokopoziomowych, samodokumentujacego sie kodu, komentarzy, wersjonowania to raczej niepraktyczne ;)

Atmosfera byla OK, nowych troche sie poniewieralo poki sie nie sprawdzili, a tych bylo niewielu. Bardzo wielu za to odpadalo na etapie CV albo interview z quizem :) Albo niedlugo po przyjeciu :)

Atmosfera w byla OK, a kawa bardzo dobra. Gdyby nie $$ nie zalowalbym spedzonych tam kilku sezonow :)

Nie ma tez co oczekiwac po malej firmie softwareowej poziomu korporacji, czy duzego softwarehouse o ktorych przedpiszacy pewnie tylko marza ale niestety nie pracuja ;)

Obecnie firma pod ta nazwa zdaje sie nie istnieje, ale jej prezes ma sie dobrze i kontynuuje co zaczal ;)
1
faman 2015-01-31 22:12:09
a czy teraz jest prowadzona jakaś rekrutacja w Liberty technologia? bo nie widzę miejsc pracy do nich i zastanawiam się czy zawsze ciężko się tam dostać,czy to tylko chwilowa sprawa? no i czy płacą na czas? bo to niestety bardzo ważne to dla mnie bo wynajmuje mieszkanie i czynsz muszę płącić w terminie
Ja 2015-07-24 16:43:03
Zabawne, że teraz przypadkiem trafiłem na ten wątek. Pracowałem w poprzedniku poprzednika firmy LT2 (jak widzę lubią zmieniać nazwę) i jakby to napisać... już z 10 lat temu to było żałosne miejsce. Wszystko co napisał w pierwszym wątku Jan Galaktyka było już wtedy i jak czytam kolejne wpisy to jakbym przeżywał deja vu łącznie z tymi bajkami opowiadanymi przez prezesa MD (pozdrawiam swoją drogą, po tylu latach już nie mam żalu o te niezapłacone półtorej miesiąca wypłaty haha). Czy te projekty za miliony już udało się zrealizować? A te wspaniałe gry które pan prezes chciał robić we współpracy z EA to gdzie można kupić, bo chciałbym pograć? KRS nie kłamie, stąd wiem, choć trudno mi uwierzyć, że to wciąż ta sama osoba. Profil psychologiczny też jakby pasuje...
Swoją drogą 3 tys. brutto dla programisty... jak to w ogóle możliwe? Ja już żalu nie mam, bo poświęciłem tej firmie tylko rok na samym początku kariery. I rok oraz wpis w CV w zupełności wystarczy a każdy młody programista niech się dwa razy zastanowi zanim wejdzie w to towarzystwo (albo niech nie wierzy w żadne słowo i żąda wszystkiego co się da na piśmie).
1
Ja 2015-10-16 14:32:59
Wiem o tym. Przez lata mogło się wiele zmienić. Ale że mogło nie znaczy że na pewno zmieniło. Poza tym powyżej są wpisy osób które niedawno pracowały i tylko dlatego napisałem swój komentarz, że uważam za zabawne to że są one niesamowicie zbieżne z moją opinią sprzed lat.
A poza tym warto pamiętać, że ludzie aż tak bardzo się nie zmieniają a na jakość pracy w małej czy średniej firmie zawsze wpływa profil psychologiczny właścicieli i kadry zarządzającej.
Ja 2015-10-16 14:35:53
Wiem o tym. Przez lata mogło się wiele zmienić. Ale że mogło nie znaczy że na pewno zmieniło. Poza tym powyżej są wpisy osób które niedawno pracowały i tylko dlatego napisałem swój komentarz, że uważam za zabawne to że są one niesamowicie zbieżne z moją opinią sprzed lat.
A poza tym warto pamiętać, że ludzie aż tak bardzo się nie zmieniają a na jakość pracy w małej czy średniej firmie zawsze wpływa profil psychologiczny właścicieli i kadry zarządzającej.
w3e 2016-05-12 14:18:40
@rembe no to dpobrze ze jest umowa o prace oferowana tu przeciez to wazne jest :) a wiaodmo tylko po jakim czasie mozna zmienic taka umowe poczatkowa?
Zostaw swoją opinię o Liberty Technologia sp. z o.o. - Bytom
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Liberty Technologia sp. z o.o.