Twoje konto

Logowanie dla kandydatów/kursantów

Rejestracja | Zapomniałem hasła

Logowanie dla Pracodawców

Rejestracja pracodawcy | Zapomniałem hasła
Oświata | Praca dla opiekunek w Niemczech | Forum | Szkoły policealne | Logowanie | Kontakt | Dodaj ofertę pracy
Sortuj: Najnowsze | Najstarsze
Jesteś pracodawcą dodaj reklamę bądź ogłoszenie pracy na GoWork.pl ? Napisz reklama@gowork.pl
<<<Otrzymuj powiadomienia o nowych wpisach na swój adres e-mail.>>>
zdjecie uzytkownika
anonim - 2010-04-21 11:58:55 odpowiedz | cytuj
Dodaj opinie o ArtChagale - Poznań. Twoja ocena może okazać się bezcenna przy procesie rekrutacyjnym, podjęciu decyzji, pracy.
zdjecie uzytkownika
Fryzjer - 2010-06-02 12:36:25 odpowiedz | cytuj
ArtChagale to sieć salonów fryzjerskich głównie w Poznaniu. Nie polecam tego salonu jako miejsce pracy. Bardzo nie słowna szefowa. Obiecanki cacanki a głupiemu radość. Przed wyborem tego salonu radzę się dobrze zastanowić.
zdjecie uzytkownika
Fryzjer - 2010-06-02 12:39:08 odpowiedz | cytuj
NIE POLECAM ! KOSZMAR! BRAK PROFESJONALIZMU ZE STRONY PRACODAWCY!
zdjecie uzytkownika
qartofel - 2010-07-07 12:29:45 odpowiedz | cytuj
POPIERAM! Wszyscy ludzie w firmie super! atmosfera super ! ale jak szefowej niema... Polityka firmy - tandeta! Nie dajcie się nabrać na obietnice o wysokim (jak na nasz zawód) zarobku. W rozmowie kwalifikacyjnej, szefowa poinformuje was że w jej salonach fryzjerzy zarabiają bardzo dobrze :D śmiech na sali... potem już tylko bać się pierwszej wypłaty... Pozdrawiam wszystkich którym pomogłem podjąć decyzję w sprawie wyboru tego oto salonu. ArtChagale, Poznań.
zdjecie uzytkownika
Chagale - 2010-07-23 16:55:33 odpowiedz | cytuj
Z tego co się orientuję, to właścicielka obecnego Art Chagale miała już salon fryzjerski zlokalizowany na ul. Św. Marcin w " Alfie ", kilka lat temu i nosił nazwę Chagale. Dla niezorientowanych nie jest to żadna nowa sieć salonów, tylko ta sama osoba występująca pod nową nazwą Art. A czy jest Art?..., to sami musicie sobie odpowiedzieć, jeżeli salon fryzjerski pod kierownictwem tej Pani splajtował po trzech miesiącach funkcjonowania. Brak szacunku do pracownika, to co właścicielkę charakteryzowało. Bardzo szybko zapominała, że krótko przed otwarciem salonu Chagale była tez takim samym stylistą fryzur, jak my wszyscy i tez pracowała u kogoś. Zgadzam się tutaj z przedmówcą o brak profesjonalizmu ze strony właścicielki salonu i nie wróżę sieci Art Chagale rozkwitu ekonomicznego przy lekceważącym stosunku do potencjalnego fryzjera.
Pozdrawiam niezdecydowanych i z całym szacunkiem dla salonu Chagale odradzam pracę w Art:)
zdjecie uzytkownika
anonim - 2010-07-24 13:52:15 odpowiedz | cytuj
anonim - 2010-07-24 13:29:24

Po przeczytaniu powyższych opinii skusiłem się na małą korektę dotyczącą samej nazwy salonu i dodaniu kilku komentarzy. Mianowicie, odwiedziłem stronę internetową salonu fryzjerskiego ArtChagale i ukazało mi się intro, które niewątpliwie zachęca do odwiedzenia tej witryny. Dalej strona główna, która jest nienagannie wykonana w formie flash wraz z głównym nagłówkiem
...zapomniałem dodać do powyższej wypowiedzi, że nazwa salonu fryzjerskiego na Św. Marcinie nosiła nazwę Chagall, a nie tak jak mój przedmówca określił błędnie Chagale. Pozdrawiam jeszcze raz.
zdjecie uzytkownika
anonim - 2010-07-24 14:10:09 odpowiedz | cytuj
anonim - 2010-07-24 13:52:15

anonim - 2010-07-24 13:29:24

Po przeczytaniu powyższych opinii skusiłem się na małą korektę dotyczącą samej nazwy salonu i dodaniu kilku komentarzy. Mianowicie, odwiedziłem stronę internetową salonu fryzjerskiego ArtChagale i ukazało mi się intro, które niewątpliwie zachęca do odwiedzenia tej witryny. Dalej strona główna, która jest nienagannie wykonana w formie flash wraz z głównym nagłówkiem
...zapomniałem dodać do powyższej wypowiedzi, że nazwa salonu fryzjerskiego na Św. Marcinie nosiła nazwę Chagall, a nie tak jak mój przedmówca określił błędnie Chagale. Pozdrawiam jeszcze raz.

Margo.
zdjecie uzytkownika
anonim - 2010-08-06 14:54:03 odpowiedz | cytuj
Artchagale Pozna�� - znam t�� firm�� r�³wnie�¼ od strony biznesowej - lecz nie jako bezpo��redniego zatrudnienia - cho�� praktyki te nie r�³�¼ni�� si�� a�¼ tak bardzo. Dzia��a jak ka�¼da inna firma w Polsce - raz pod g�³rk�� , raz z g�³rki.

S��dz��c z ma��ej rotacji pracownik�³w w firmie - powy�¼sze komentarze (bo to, �¼e pisane przez jedn�� osob�� wida�� od razu) s�� po prostu wynurzeniami kogo�� kto nie potrafi�� wpasowa�� si�� w zgrany ju�¼ na pierwszy rzut oka zesp�³��.

Co do nazwy (cho�� to nie ja j�� wymy��li��em) - powiem kr�³tko - znaki i nazwy towar�³w rz��dz�� si�� swoimi prawami - jak to nazwy w��asne - o czym \"wielce uczony\" autor poprzednich komentarzy powinien wiedzie��.
Ciekawe czy autor krytykuje Coca-Cola , za to i�¼ w nazwie firmy znajduje si�� cz��on sugeruj��cy zawarto���� czego�� , czego nie ma tam od bodaj�¼e 1905r. (zamiast tego u�¼ywa si�� li��ci \"odkokainizowanych\")

lito��ci , nie zachowujcie si�� jak polscy pi��karze - przep��acani , przegrani , z pretensjami do wszystkich , tylko nie do siebie

Artchagale Pozna��
zdjecie uzytkownika
Zespol ArtChagale - 2010-08-06 15:25:34 odpowiedz | cytuj
Pamietajcie: "Jak Kuba Bogu- tak Bog Kubie". Jesli potrafisz zaangazowac sie w swoja prace, na pewno zostanie to docenione. Wymagajac od innych- wymagaj tez od siebie!
W ArtChagale zarobki sa adekwatne do osiaganych wynikow w pracy.
zdjecie uzytkownika
Artchagale Poznań - 2010-08-06 15:38:07 odpowiedz | cytuj
Artchagale Poznań - znam tę firmę od strony biznesowej - więc może nie z bezpośredniego zatrudnienia - choć praktyki te nie różnią się aż tak bardzo. Działa jak każda inna firma w Polsce - raz pod górkę , raz z górki. Sądząc ze znikomej rotacji pracowników w firmie - powyższe komentarze (bo fakt, iż pisane sa przez jedna i tę samą osobę od razu) są po prostu wynurzeniami kogoś kto nie potrafił (stawiam na osobę płci męskiej) wpasować się w zgrany (już na pierwszy rzut oka) zespół.

Również opienie na forach internetowych nie dają powodu sądzić, że jest inaczej

Artchagale Poznań -

Co do nazwy (choć to nie ja ją wymyśliłem) - powiem krótko - znaki towarowe rządzą się swoimi prawami - jak to nazwy własne - o czym "wielce uczony" autor poprzednich komentarzy powinien wiedzieć.
Ciekawe czy autor krytykuje Coca-Cola , za to iż w nazwie firmy znajduje się człon sugerujący zawartość czegoś , czego nie ma tam od bodajże 1905r. (zamiast tego używa się liścii "odkokainizowanych"). Ciekawe także, czy zatrzymuje się przy każdym zangielszczeniu, zapożyczyczeniu, potocyzmach występujących w szeroko pojętym marketingu (i nie tylko) . Jeśli tak - to szczerze współczuję.

litości , nie zachowujcie się jak polscy piłkarze - przepłacani , przegrani , z pretensjami do wszystkich , tylko nie do siebie
zdjecie uzytkownika
klientka - 2010-08-09 09:09:26 odpowiedz | cytuj
Jestem klientką salonu Art Chagalle i oburzyły mnie te wpisy. Niestety w dzisiejszych czasach jeden zgorzkniały niezadowolony człowiek może pisać bzdury i czuć się bezkarnie wypisując swoje żale w internecie. Internet daje mu anonimowość powiedzenia tego czego nie miałby odwagi powiedzieć w realu. Dzisiaj dosyć łatwo zostać fryzjerem, a o tym jak wielu jest marnych, przeciętnych fryzjerów można znaleźć informacje na forach internetowych gdzie zrozpaczone klientki szukają kogoś komu mogą zaufać płacąc niemało za eksperymenty. Wielu fryzjerów profesjonalizmem o którym tyle tutaj pisano, do pięt nie dorasta właścicielce Art Chagalle, więc trochę pokory zalecam. Niestety fryzjer dzisiaj sam musi starać się o klientów. Ludzie nie chodzą do salonu tylko do konkretnego fryzjera. Łatwiej przerzucać odpowiedzialność za swoje porażki na innych niż przyznać się do brutalnej prawdy może coś ze mna jest nie tak. Patrząc na skład fryzjerów na Polance nie zauważyłam dużej rotacji, a chyba za karę tam nie siedzą. Jeżeli komuś jest tak źle to przecież może założyć własny salon i zostać sam sobie szefem.
zdjecie uzytkownika
anonim - 2010-08-09 12:58:30 odpowiedz | cytuj
klientka - 2010-08-09 09:09:26

Jestem klientką salonu Art Chagalle i oburzyły mnie te wpisy. Niestety w dzisiejszych czasach jeden zgorzkniały niezadowolony człowiek może pisać bzdury i czuć się bezkarnie wypisując swoje żale w internecie. Internet daje mu anonimowość powiedzenia tego czego nie miałby odwagi powiedzieć w realu. Dzisiaj dosyć łatwo zostać fryzjerem, a o tym jak wielu jest marnych, przeciętnych fryzjerów można znaleźć informacje na forach internetowych gdzie zrozpaczone klientki szukają kogoś komu mogą zaufać płacąc niemało za eksperymenty. Wielu fryzjerów profesjonalizmem o którym tyle tutaj pisano, do pięt nie dorasta właścicielce Art Chagalle, więc trochę pokory zalecam. Niestety fryzjer dzisiaj sam musi starać się o klientów. Ludzie nie chodzą do salonu tylko do konkretnego fryzjera. Łatwiej przerzucać odpowiedzialność za swoje porażki na innych niż przyznać się do brutalnej prawdy może coś ze mna jest nie tak. Patrząc na skład fryzjerów na Polance nie zauważyłam dużej rotacji, a chyba za karę tam nie siedzą. Jeżeli komuś jest tak źle to przecież może założyć własny salon i zostać sam sobie szefem.

Doskonale powiedziane... To chyba naprawdę małpowanie po polskich piłkarzach - może jakiś lepszych wzorów poszuka sobie "mości malkontent"
zdjecie uzytkownika
anonim - 2010-08-09 23:04:37 odpowiedz | cytuj
anonim - 2010-08-09 22:05:58

Ludzie z Artchagale [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] się od polskich piłkarzy i zajmijcie się swoją robotą !!! Dobra rada!

Primo nie jestem człowiekiem z Artchagale , secundo nie rozśmieszaj mnie , zrobię wszystko , by wreszcie od tych łóchów czegoś się wymagało . Po trzecie i najważniejsze proponuję lekturę art. 212 i 216 Kodeksu Karnego.
zdjecie uzytkownika
anonim - 2010-08-10 15:08:05 odpowiedz | cytuj
anonim - 2010-08-09 23:04:37

anonim - 2010-08-09 22:05:58

Ludzie z Artchagale [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] się od polskich piłkarzy i zajmijcie się swoją robotą !!! Dobra rada!

Primo nie jestem człowiekiem z Artchagale , secundo nie rozśmieszaj mnie , zrobię wszystko , by wreszcie od tych łóchów czegoś się wymagało . Po trzecie i najważniejsze proponuję lekturę art. 212 i 216 Kodeksu Karnego.

Nikt nie będzie mnie straszył żadnymi artykułami! Od straszenia, to są duchy :))))
zdjecie uzytkownika
anonim - 2010-08-10 15:08:06 odpowiedz | cytuj
anonim - 2010-08-09 23:04:37

anonim - 2010-08-09 22:05:58

Ludzie z Artchagale [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] się od polskich piłkarzy i zajmijcie się swoją robotą !!! Dobra rada!

Primo nie jestem człowiekiem z Artchagale , secundo nie rozśmieszaj mnie , zrobię wszystko , by wreszcie od tych łóchów czegoś się wymagało . Po trzecie i najważniejsze proponuję lekturę art. 212 i 216 Kodeksu Karnego.

Nikt nie będzie mnie straszył żadnymi artykułami! Od straszenia, to są duchy :))))
zdjecie uzytkownika
Patryk - 2010-08-17 10:28:43 odpowiedz | cytuj
Dziękuję portalowi Gowork za możliwość wystawienia opinii o tym że salonie ArtChagale. Dzięki mojej opinii została wypłacona mi reszta należnych mi pieniędzy (po 3 miesiącach zwłoki) . Pani Gosia przejrzała na oczy, widząc jak bardzo nie warto oszukiwać na pieniądzach swoich pracowników. Nigdy nie oszukałem swojego pracodawcy. Dlatego też oczekiwałem od Pani Gosi że ureguluje wszystko na czas i tak jak powinno być. Doczekałem się po prawie 3 miesiącach. Dziś odebrałem należną sumę która niebyła wcale taka mała. Pozdrawiam Cię Gosiu i życzę podejmowania udanych decyzji w przyszłości. Bo na nie uczciwych pracodawców jest coś takiego jak GoWork. Mam nadzieje że cię to coś nauczyło :*
zdjecie uzytkownika
Małgorzata Gera - 2010-08-19 08:42:16 odpowiedz | cytuj
Internet daje mozliwość wpowiadania się ludziom , w taki sposób jaki chcą, bez konieczości udkomentowania swoichtwerdzeń. Drogi Patryku pracą z tobą nauczyła mnie jednego, przestać być tak łatwowierną wobec osób , które potrafią zrobić dobre wrażeniena na początku. Nauczyłam się ,że takie osoby należy sprawdzić. Nigdy nasza umowa - jeżeli chodzi o obowiązki firmy wobec ciebie - czy to w wyrażona pisemnie ,czy ustnie nie została zmieniona. Natomiast twoje obietnice i zapewnienia , które składałeś pzy zatrudnieniu nigdy nie zostały przez ciebie spełnione. Nie potrafiłeś w ciągu 7 miesięcy przekonać i przyciągnąć nowych klientów. Twoje obroty były załośnie niskie. Tak więc nigdy nie zarabiałeś a siebie. Mimo początkwych twoich niepowodzeń, zawarto z tobą umowę po raz drugi, ciągle w ciebie wierząc ,że potrafisz coś osiągnąć. Nie udało ci się. Zrezygnowałeś z pracy, licząc na to ,że da ci się osiągnąć sukces gdzie indziej. Nie udało ci się i chciałeś wrócić, nie zgodziłam się i stąd pewnie twoje rozgoryczenie. Wtrakcie gdy z nami pracowałeś wbrew temu co piszesz , korzystałeś ze szkoleń ( np. Małgorzatą Babicz uznaną za stylistkę miary europejskiej) , uczestniczyłeś w pokazie, sesji zdjęciowej; firma inwestowała w ciebie i dawała ci okazje promowania swojej osoby. Zabrakło ci umiejętności i talentu by wykorzystać te okazje. Ale oczywiście winna jestem tylko ja, i niech tak będzie. Tylko tak się składa ,że kieruję firmą a nie przedsięwzięciem charytatywnym i potrzebuje ludzi zdolnych i kreatywnych. Uważam ,że sukces a z tym zarobki stylisty-fryzjera w 30 % zależy od firmy , w której prauje a w 70 % od niego samego. No,ale jak to mówią " Złej baletnicy przeszkadza rąbek od spódnicy".
Och ja niedobra szefowa. !!!!!!!!!! Powodzenia i sukcesów w twojej pracy. Gosia Gera
zdjecie uzytkownika
Małgorzata Gera - 2010-08-19 08:42:21 odpowiedz | cytuj
Internet daje mozliwość wpowiadania się ludziom , w taki sposób jaki chcą, bez konieczości udkomentowania swoichtwerdzeń. Drogi Patryku pracą z tobą nauczyła mnie jednego, przestać być tak łatwowierną wobec osób , które potrafią zrobić dobre wrażeniena na początku. Nauczyłam się ,że takie osoby należy sprawdzić. Nigdy nasza umowa - jeżeli chodzi o obowiązki firmy wobec ciebie - czy to w wyrażona pisemnie ,czy ustnie nie została zmieniona. Natomiast twoje obietnice i zapewnienia , które składałeś pzy zatrudnieniu nigdy nie zostały przez ciebie spełnione. Nie potrafiłeś w ciągu 7 miesięcy przekonać i przyciągnąć nowych klientów. Twoje obroty były załośnie niskie. Tak więc nigdy nie zarabiałeś a siebie. Mimo początkwych twoich niepowodzeń, zawarto z tobą umowę po raz drugi, ciągle w ciebie wierząc ,że potrafisz coś osiągnąć. Nie udało ci się. Zrezygnowałeś z pracy, licząc na to ,że da ci się osiągnąć sukces gdzie indziej. Nie udało ci się i chciałeś wrócić, nie zgodziłam się i stąd pewnie twoje rozgoryczenie. Wtrakcie gdy z nami pracowałeś wbrew temu co piszesz , korzystałeś ze szkoleń ( np. Małgorzatą Babicz uznaną za stylistkę miary europejskiej) , uczestniczyłeś w pokazie, sesji zdjęciowej; firma inwestowała w ciebie i dawała ci okazje promowania swojej osoby. Zabrakło ci umiejętności i talentu by wykorzystać te okazje. Ale oczywiście winna jestem tylko ja, i niech tak będzie. Tylko tak się składa ,że kieruję firmą a nie przedsięwzięciem charytatywnym i potrzebuje ludzi zdolnych i kreatywnych. Uważam ,że sukces a z tym zarobki stylisty-fryzjera w 30 % zależy od firmy , w której prauje a w 70 % od niego samego. No,ale jak to mówią " Złej baletnicy przeszkadza rąbek od spódnicy".
Och ja niedobra szefowa. !!!!!!!!!! Powodzenia i sukcesów w twojej pracy. Gosia Gera
zdjecie uzytkownika
Margo - 2010-08-19 23:39:15 odpowiedz | cytuj
Przecież Ty Gosiu nie pisałaś tych slów, znam prostotę Twojego języka. Zdradź nam wszystkim twojego pomagiera. Margo
zdjecie uzytkownika
Margo - 2010-08-19 23:52:24 odpowiedz | cytuj
...w sumie niczym się nie różni, z tym co reprezentujesz ze sobą. Margo
zdjecie uzytkownika
Margo - 2010-08-20 00:09:13 odpowiedz | cytuj
...a pomagier ze strony Artchagale tez powinien zaglądnąć w słownik języka polskiego i uszanować taki portal, jakm jest GoWork i nie robić w swoich wypowiedziach błedów ortograficznych i stylistycznych. Zapytam, czy fryzjer to analfabeta? Chyba nie, co? Jednym słowem wstyd!!! Margo
zdjecie uzytkownika
Pomagier - 2010-09-01 19:23:01 odpowiedz | cytuj
Nie podpisuje się wprawdzie cudzymi nickami , ale pod Margo wypowiedzią podpisałbym się dwa razy . Sam bym tego lepiej nie ujął...
zdjecie uzytkownika
Kapitan Bomba - 2010-09-15 17:21:27 odpowiedz | cytuj
zdjecie uzytkownika
Ania - 2010-09-16 15:20:53 odpowiedz | cytuj
Przepraszam, gdzie są wszystkie opinie, które pzrez ostatni czas sledziłam z ciekawoscią? Czyżby jakas cenzura ze strony administratora GoWork?...moze problemy techniczne:( .....albo ingerencja w portal w/w firmy....
zdjecie uzytkownika
Margo - 2010-09-16 19:04:44 odpowiedz | cytuj
Po przeczytaniu powyższych opinii skusiłem się na małą korektę dotyczącą samej nazwy salonu i dodaniu kilku komentarzy. Mianowicie, odwiedziłem stronę internetową salonu fryzjerskiego ArtChagale i ukazało mi się intro, które niewątpliwie zachęca do odwiedzenia tej witryny. Dalej strona główna, która jest nienagannie wykonana w formie flash wraz z głównym nagłówkiem "Sztuka Twego Piękna ArtChagale". No właśnie, zastanawia mnie ta nazwa...Co ona oznacza? Przedrostek Art, wiadomo. Chagale? Po wpisaniu w Google drugoczłonowej nazwy ukazał mi się link z niejakim Mahmoudem Chagalem, bokserem urodzonym w 1968 roku. Jeżeli, na myśli pomysłodawca nazwy miał boksera, to co on ma wspólnego z Art-em i ze sztuką, jaką jest fryzjerstwo? Jeżeli, tak jak wypowiada się na stronie internetowej aktor, śpiewak Jacek Wójcicki "Marc Chagal wpadłby w zachwyt", to zapewne autor nazwy salonu ma na myśli francuskiego malarza pochodzenia żydowsko-rosyjskiego Marca Chagalla. Nota bene Panie Wójcicki połknął Pan jedno " l" w nazwisku, no chyba, że błędy ortograficzne, które permanentnie wkradają się na stronę internetową salonu fryzjerskiego ArtChagale są powszechnie uznawane przez moderatora strony, jako normalne i dopuszczalne. Nie wydaje mi się, że Pan, jako człowiek wykształcony popełniłby taki błąd przejęzyczenia i semantyki nazwy. A więc zapytam, czy mamy do czynienia w nazwie z malarzem, czy z bokserem? Jeżeli z bokserem, to powyższe wypowiedzi są adekwatne, co do nazwy i złym traktowaniu pracowników. Natomiast, jeżeli z francuskim malarzem, to brak profesjonalizmu ze strony pracodawcy jest już uwidoczniony w samej nazwie salonu i bardzo polecam lekturę Panu Wójcickiemu, oraz autorowi nazwy, jaką jest Wikipedia. Pozdrawiam
x