W Pracy w Berendsohn w cale nie jest tak super
artykuły trudne do sprzedaży i wybór taki sobie, cena wysoka, w trakcie mojej pracy duża rotacja pracowników, podejście szefa? nie ten..będzie następny. Atmosfera taka sobie, jak zrobisz plan to zobaczysz premię . Jak dla mnie nie była to praca rozwojowa, satysfakcjonująca, raczej totalny wyścig i zmęczenie monotonnią. Nie żałuję że mnie tam nie ma.
Pracowałem w firmie prawie 3 lata i pozwolę sobie odnieść się do wypowiedzi.
Tak artykuły są trudne do sprzedaży (chyba , że jesteś dobry w tym co robisz)
"wybór taki sobie" - około 100 produktów , które zmieniają się dwa razy do roku - to moim zdaniem spory wybór :)
Cena wysoka - zapewne adekwatna do jakości oraz kosztów firmy.
Rotacja spora - sprzedawcy przychodzą i odchodzą (jeżeli nie sprzedają) ale ... część ekipy pracuje od dłuższego czasu i sobie pracę chwali.
Szef taki sobie ? To dla mnie najbardziej żałosny argument ! Wstyd !
jak zrobisz plan to zobaczysz premię ??? Tak ? Premia była wypłacana dopiero jak zrealizujesz plan ? Byłem pewien , że dostawało się premię za każdą sztukę zamówienia ... Chyba , że sprzedaż była na poziomie 0 zamówień.
Nie udzielam się na takich forach ale tu postanowiłem zrobić wyjątek ponieważ czytając ten wpis uznałem że wiele tu według mnie nieścisłości.
Pozdrawiam wszystkich serdecznie !