wykiwana15.09.2014 22:52
Inne
Witam, jeśli planujecie zatrudnić się w tym zakładzie najpierw 2 razy sie zastanówcie. Nie myślcie, ze skoro to taki duży i stary zakład to na pewno wszystko jest tam pewne. Pewne nie jest nic. Ja dzięki cliniko zostałam na ta chwilę bezrobotna. Dostałam skierowanie na badania, spedzilam na nich 2 dni ( dobrze ze miałam własną książeczkę sanep. bo inaczej musiałabym wydac 130 zł ). Zwolniłam się z wcześniejszej pracy i gdy minał okres wypowiedzenia i miałam zacząć prace uslyszałam, że zarząd zmienił zdanie i cała 18 sto osobowa grupa nie jest potrzebna. Tym sposobem chcąc pracować nie mam zatrudnienia a Pani z cliniko odpowedziala tylko ze jej przykro i ze mam się kontaktować z byłym pracodawca zeby znów mnie przyjął ! Gratuluję poczucia humoru !