Bronka07.02.2012 14:10
Inne
A kim jest Bronek? Taka osoba chyba nigdy tam nie pracowała, więc skąd może wiedzieć cokolwiek o pracy w tej firmie? Ta firma oferuje nic innego, a pracę zwyczajnej ekspedientki od poniedziałku do piątku 11:00-18:00 oraz wszystkie soboty. Przychodzi się pół godziny przed otwarciem, bo trzeba poukładać wszystko w gablotach i wychodzi się pół godziny po zamknięciu bo trzeba umyć podłogi, sprzątnąć WC i umyć naczynia po wszystkich. Czyli pracuje się więcej niż w normalnym sklepie, bo grubo ponad 40 godzin tygodniowo cały czas na nogach. Pensje minimalne nie uwzględniają nadgodzin, zresztą w ogóle niewiele uwzględniają. Znam osoby, z którymi podpisano umowy dopiero po dwóch, trzech latach pracy. Na jakich warunkach pracowały wcześniej, zanim podpisano umowę? Można się domyśleć...
Znam też przypadki, kiedy to pożegnano się z wieloletnimi pracownikami z dnia na dzień, bez mrugnięcia okiem, właściwie nie wiadomo dlaczego. Prawo pracownika do urlopu przyjmowane jest jako zło koniecznie