Gość06.01.2016 16:14
Inne
Ja zarabiam przyzwoicie, ale nie pracuję dla firm z Radomia, bo te zdzierają wykonując czasem projekty dla firm z innych miast (jako podwykonawcy), gdzie płaci się dobrze (po co mi pośrednik). Nie chcę pisać ile zarabiam, ale w Radomiu mi chcieli płacić mało.
Hit - nie pisałbym prawdy, jakby mnie nikt nie obrażał. Jak powiedziałem dość niskie stawki (aktualnie zarabiam więcej niż krzyczałem na rozmowach o pracę w Radomiu, bo wiadomo w RDM zarabia się mniej) to wmawiano mi, że nic nie umiem, że nie zasługuje na takie pieniądze i to w twarz mi tak mówiono. Aktualnie zarabiam zapewne więcej niż spece z Radomia z kilkuletnim doświadczeniem. Pracuję zdalnie z RDM. Można? Można, tylko trzeba umieć i chcieć, nie sprzedawać skóry tanio. Cwaniakom się nie podoba, że piszę o tym, bo prawda jest taka, że oni zarabiają również niezłe pieniądze, tylko udają, że mogą zbijać stawki do minimalnej. No na mnie nie mogą, na kimś kto się zgodzi może i mogą.
Słyszałem o stawkach rzędu 6.000 brutto w Radomiu, ale to admini, którzy w jednej z firm się zgadali podobno, że albo dostają podwyżkę, albo odchodzą wszyscy razem solidarnie czy coś takiego (było ich kilku - 2 lub 3 chyba). Ogólnie w RDM 4.000 brutto to może być max, tak piszą na innych portalach (ja o takich stawkach, gdzie pracowałem nie słyszałem). 3.000 brutto to taki standard dla programisty, ale nie z pierwszej ligi itp. Można też dostać 3.500 brutto, ale większość chce, byś za te pieniądze już miał poziom master (2 lata doświadczenia) ja tyle dostawałem jako serwisant w Wawie. Są programiści, którzy po znajomości zarabiają około 5.000 brutto na fakturę - to wcale nie dużo jak się to przeliczy na odpowiednik na umowę o pracę (jak ktoś umie to przeliczyć, ja umiem). W większości nie wolno mi podawać stawek - gdzie jakie w jakiej firmie itp, innym też nie wolno, głównie dlatego, byście nie zrozumieli, że w tym zawodzie zarabia się na prawdę dobrze, a w Radomiu panuje jakaś czarodziejska faza, że się płaci mniej niż w takim np Rzeszowie. Ja pisze o tym, że można zarobić.
Porada : znajdźcie sobie niszę, nauczcie się jakiegoś CMS w języku, w którym pracujecie i szukajcie w tym zleceń i pracy (ale nie w RDM). Oczywiście jak ktoś jest poziom wyżej (są takie osoby) to radzę się również uczyć innych ciekawych rozwiązań, związanych z tym co robicie teraz (np jak pracujecie w technologiach Microsoft, to uczyć się rozwiązań innych firm - mam na myśli różnego rodzaju programy do zarządzania itp, albo uczyć się innych technologii Microsoftu właśnie, które współpracują z Waszym programem - kto kumaty mniej więcej będzie wiedział o co chodzi, na pewno nie o pakiet Office ;) ).
Większość z moich znajomych stąd wyjechała do stolicy. Firmy w naszym mieście mają pieniądze, ale zamknięte hermetycznie środowisko wzajemnej adoracji oraz szefostwo, które myśli, że mogą wykorzystać bezrobocie sprawia, że albo zatrudnia się tanich pracowników, albo się szuka pół roku specjalisty i żali, że nie ma w RDM speców i chcą z naszych podatków, by im kształcić tanią siłę roboczą (co mi nie odpowiada, bo niby czemu takiego mnie nie chcieli zatrudnić za takie pieniądze jakie chciałem, a teraz z moich podatków rząd ma im szkolić speców? Niech sami wyszkolą sobie speca, zobaczą ile to kosztuje, ale nie, oni czekają na gotowe).
Ostatnio przeczytałem na blogu wpis gościa, który ma 10 lat doświadczenia w IT i swój start up. Pisze on o pułapce niskich cen w IT. Poza tym, że większość firm nie inwestuje w pracownika, tylko liczy pieniądze, to sami programiści nie inwestują w wiedzę, gdyż im się to nie opłaca - za mało zarabiają. To jest jeden z powodów, dlaczego w tym mieście tak IT kuleje. To się odbije w przyszłości, na razie jeszcze kataryna się kręci.
Na portalu gdzie są ogłoszenia ze zleceniami z innych miast podawane są sensowne stawki za zlecenie. W Radomiu ostatnio widziałem, że koleś szukał strony internetowej za 100 zł dla swojej firmy produkującej coś ze stali. Z innych miast zleceniobiorcy pisali mu, że zrobią za 500, 700 do 1000 zł. Koleś kasę miał, ale się nie zgodził, szukał dalej. Radom to stan umysłu i tego się nie przeskoczy.
Pozdrawiam