To będzie dosyć długi wpis, jako że pracowałem tam prawie kilka lata podzielę się swoimi spostrzeżeniami dla osób zastanawiających się czy zatrudnić się w tej firmie.
Praca sama w sobie nie jest szczególnie wymagająca, oczywiście dla osób co nie mają dwóch lewych rączek..., owszem jest czasami ciężko ale praca sama w sobie w porządku.
Jakie są pozytywy tej pracy:
- Najlepsza atmosfera między ludźmi z magazynu, określiłbym ich mianem drugiej rodziny, tak w porządku ludzie.
- Bardzo fajna praca na tzn "przeczekanie" czyli na czas studiów, znalezienie lepszej pracy itp.
- Kierownik też na duży plus, nie jest to żaden leser tylko lider, który sam się bierze za robotę i pracuje tak samo jak podwładni.
- Plusem jest również to, że szefostwo jest BEZPOŚREDNIO miłe do pracowników. Nie doświadczyłem żadnego mobbingu, czy znęcania się psychicznego. Zawsze byłem dobrze traktowany, ale BEZPOŚREDNIO. Za plecami pracowników różnie bywa... Bardzo dobrze wspominam starszą córkę szefa - równa babka, jak jesteś ty w porządku do niej i jej nie podpadniesz to będziesz spoko traktowany (mimo że pod koniec zaczęła mnie lekko irytować, to i tak duży plus dla niej za ten luz który ma w sobie). Młodsza córka również mega plus za profesjonalizm, który jej towarzyszy przy każdej czynności i sprawie - BRAKUJE JEJ!
Negatywy tej pracy, które głównie się przyczyniły do mojego odejścia, ba - ucieczki z tej firmy:
- Pierwsze to wypłata i jej "podział" na dwie części. If you know what I mean, "pierwsza część" jest ZAWSZE na czas na konto,(usunięte przez administratora).
- Kolejnym minusem to brak młodszej córki szefostwa.... Od kiedy poszła na urlop macierzyński firma zaczęła powoli się psuć, ostatnimi czasy do tego stopnia że 60% ludzi tam pracujących REALNIE szuka pracy (mimo sztucznych podwyżek, nie liczących się do emerytury, If you know what I mean). Brakuje córki szefa pod względem podejmowanych decyzji i ZARZĄDZANIA przedsiębiorstwem. Profesjonalizm odszedł wraz z nią na urlop macierzyński.
(usunięte przez administratora)
- Godziny pracy - żeby zarobić około trójki musisz w miesiącu przepracować ponad dwieście godzin, przy 160h miałem koło dwójki, oczywiście "całej" wypłaty, nie w banku, także stawka głodowa - po nocach musiałem pracować by przeżyć - temu się zwolniłem i zarabiam 2 razy więcej i to ustawowo! Czyli pieniążki się zgadzają z paskiem przelewowym.
Jeżeli chcesz mieć emeryturę w wysokości 500 - 600 zł to śmiało, pracuj sobie tam, praca nie jest zła, ale SYSTEM płacowy jakby nadal był kryzys z 2008 roku... o(usunięte przez administratora), brak stawki adekwatnej do sytuacji na rynku pracy - już nieważne czy stawki płaconej ustawowo czy nieustawowo - obie są na żenująco niskim poziomie. Gdzie indziej zarobisz więcej
Ocena 6/10