Nie polecam. Początkowo byliśmy bz mężem nastawieni, że całą wyprawkę kompletujemy w Bobasie. Pierwsza wizyta półtora godzinna prezentacja wózka. Przymknęłam oko i wysłuchałam. Pan mógłby zadbać o higienę jamy ustnej. To bezpośredni kontakt z klientem. W czasie prezentacji jesteśmy zapewnieni, że jeśli wybrany wózek znajdziemy gdzieś taniej (tu nie padły Info, że ma to być punkt autoryzowany, jedynie że może to być jakikolwiek sklep internetowy lub stacjonarny) to dostaniemy wózek w tej cenie. Dostaliśmy także Info, że jeśli znajdziemy wózek wmtej samej grupie cenowej o takich samych parametrach to wózek dostaniemy od Pana za darmo. Pan przedstawia się jako właściciel więc słowo powinno być wiążące. Znalazłam wózek, ale uwaga różnił się montowanie amortyzatora czyli ponoć to już łamie umowę. Amortyzator ma tą samą funkcję jest jedynie przykręcony inaczej. Zabawniejsze jestvto, że w sklepie internetowym znalazłam wózek prawie 200 zł taniej. Z mężem byliśmy pewni, że otrzymamy rabat do niższej ceny. Byliśmy ogromnie zdziwieni, kiedy PAN zrobił się bordowy i próbował nam wmówić, że takiej umowy nie było. Każdy ze znajomych, który trafił ntu na prezentację słyszał to co my.w dalszej części rozmowy próbował mi udowodnić, że ten sklep nie jest bautoryzowany i z tad niższą cena. Zbita z tropu w domu sprawdziłam i okazuje się, że sklep jest autoryzowany przez bebetto. Kolejne kłamstwo, że jeśli zamówię z tego sklepu to tracę gwarancję door to door. Kolejne kłamstwo, że wózek na stronie tamtego sklepu to model 2015 gdzie w bobasie jest 2016. I tu informacja producenta, że to ten sam model tylko zmiana kolorystyki. Wózek samnw sobie jest tym samym modelem. Bardzo uraziły mnie kłamstwa. Cały czas byliśmy zapewniano, że będzie rabat. W tym momencie podziękuję Bobasowi za współpracę i zamówię że sklepu internetowego, który ma zresztą dwie siedziby stacjonarne. A resztę wyprawki kupię gdziekolwiek byle nie musieć oglądać twarzy kłamliwego Pana. Pan ten rozmawiał ze mną również telefonicznie i tu skomentuje jedynie, że była nto żałosna rozmowa. Krzyczał na mnie i nie dał dojść do słowa. Niech PAN przestanie mówić, że nie pozwoli nikomu przejść do konkurencji, bo ja wózek już dziś odebrałam dwieście złotych taniej i tam z chęcią wrócę, a Państwa ominę szerokim łukiem. Polecam szkolenie interpersonalne oraz powrót do podstaw rozmów z klientem. Przypominam, że klient to pewnie Pańska prowizja skoro reklamuje PAN jedną firmę i tu też pozostawie be komentarz a to co mówi PAN o innych firmach. To po co sprzedaje PAN inne wózki skoro wyslawial się PAN że to gowna. Koleżanka przyszła do Pana po mutsy, a PAN wciskał jej wózek za 1300 mówiąc, że ta firma lepsza. Właściciel dla którego nie liczy się zysk to już zadziwiające zjawisko.