Popieram wszystkich przedmówców i oddam jeszcze do tego prace na wysokości bez posiadania badań wyskokościowych. Dosłownie tam się robi wszystko na raz , sprzedaje , przyjmuje towar, wydaje, sprzata, praca od 9- 18 to normalna soboty 10-14 tez ale to nie jednorazowo to nawet przez 2 -3 miesiace bez przerwy i owczywiscie jeszcze sie czlowiek za malo uwija za male utarki wszystkiego za malo . Powiem jedno za malo to kasy za to sie dostawalo tym bardziej ze pracodawca uwielbia placic pod stołem bo po co ZUS czy US finansować. NO ale na każdego przyjdzie pora i te Pana Imperium (usunięte przez administratora) upadnie z wielkim ŁUBUD a pracownicy pójdą tam gdzie lepiej bo nawet szacunku od Pana otrzymac nie mozna nie wspominajac o godziwej pensji. No ale to tak jest z dorobkiewiczami sam skonczy szkołe ledno i ma tego INZ za kase i uważa że wykształcenie można sobie w (usunięte przez administratora) wsadzić i nie trzeba sie uczyc, Zeby nie ci wykształcenie pracownicy z głowa na karku urobieni po pachy to byś sprzedawał człowieku na giełdzie te swoje mierne skrzyneczki tak ja kto robiłeś na początku swego wieśniackiego biznesu. A prawda jest taka niska cena gówniana jakość a ty idzesz w ilość a nie w jakość. a co najlepsze wchodzisz wszystkim po palcu (usunięte przez administratora) a potem chcesz ich wykolegować z interesu. Powodzenia