Była Aplikantka20.09.2012 14:10
Inne
Potwierdzam przedmówcę.
Byłam tam na rozmowie w styczniu tego roku.
Rozmawiała ze mną żona (?) właściciela - tipsy na wypielęgnowanych łapkach zapaliły u mnie czerwoną lampkę. Nie powiem, rozmowa przebiegała w miłej atmosferze, lecz nie jestem aż tak wielkim desperatem aby pracować na \"półczarno\" itp.
Jeśli kogoś zastanawiało, co oznacza zapis w ogłoszeniu: \"- inne obowiązki związane z zawodem i potrzebami apteki. \" to już śpieszę z wyjaśnieniami - właściciele nie zatrudniają pomocy aptecznej ani osoby do sprzątania - ani na etat ani na godziny. WSZELKIE prace porządkowe (zmywanie podłóg, mycie okien, mycie półek itd) wykonuje cały personel apteki między obsługą pacjentów. Bez jakiegokolwiek dodatku do wynagrodzenia. I jest z tego rozliczany!