[usunięte przez moderatora] ! Pracują tam stare wredne babska,zbieranina z mniejszych i większych pipidówek wydaje im się,że są kimś bo mają podpisaną umowę z Milano.Większość z nich połowę zmiany spędza w ubikacji na papierosie.Boże broń pracować z nimi przy maszynie,pracujesz wtedy za siebie i za nie bo maszyna idzie a milanowskie panie są na papierosku za cichą zgodą brygadzistek.Brygadzistki są beznadziejne,lekką pracę dają swoim przy [usunięte przez moderatora] a ciężką ludziom z HR.