Była pracowniczka Textila19.06.2012 18:18
Inne
W tej firmie tylko liczy się to kto kogo lubi a nie to jak ktoś pracuje.
To co robiłam:
Przyjmowałam cały towar sama,
Robiłam porządek na całym magazynie(kartony, półki metalowe, itd. wszystko to co ciężkie)
Wynosiłam śmieci WSZEDZIE!!!
Robiłam porządki na markecie, ścierałam kurze, myłam lustra, układałam towar na markecie!!!
ITD!!!
Ludzie nie warto Waszego zdrowia na taką firmę marnować!!!
Cały czas jak byłam tam mówiono mi czy chce tam pracować na jakas normalną umowe. I co? Pani kierowniczka zwolniła mnie pod koniec dnia kiedy wszystko porobiłam... Żałosne!!!
Jak tak można? Wyprówać sobie żyły i i tak Cie zwolnią jak wszystko porobisz...
A kierowniczka zazdrości urody innym pracowniczkom!!!
CHCĘ POWIEDZIEĆ ŁADNYM KOBIETOM, ŻEBY NIE SŁUCHAŁY \"ŻYCZLIWEGO\' GLĘDZENIA O ZMIANIE UBIORU CZY KOLORU WŁOSÓW. TAKIE BABSKA ZAWSZE CHCĄ NAM ZASZKODZIĆ ABY SIĘ LEPIEJ POCZUĆ PRZEC WŁASNE KOMPLEKSY.
Z Całego serca apeluję do wszystkich!!!
Unikać textila!!!