Dziad, omijać szerokim łukiem.Klamie od samego początku z długością kółkaniby 8-10 dni a faktycznie od 10 dni w górę a za dodatkowe nie dopłaca.ciagle jakieś problemy z samochodami, psują się i prosi żeby mechanikowac,kombinować na parkingach zeby jakos wrocic do pl.nie płaci pakietu mobilności,oskarża o kradzież paliwa że co kółko ginie jak postanowiłem że odchodzę to oczywiście wypłata o 900zl mniejsza bo on bhp robił i badania lekarskie a ze ja umowy nie dotrzymałem do 3m-ce to mi potrąca.sprawe właśnie zgłaszam do PIP nie ma co odpuszczać bo tak robi z każdym kierowca a zmieniają się jak rękawiczki 2,3 kolka i nara.ogolnie naprawdę kiepsko