Dagmara06.06.2019 21:17
Inne
Nigdy nie spodziewałam się, że będę pracowała w agencji reklamowej. To miała być chwilowa praca. Zostałam tak 2 lata, odeszłam dlatego, że wybrałam ostatecznie inną ścieżkę kariery (naukową). Zdobyłam cenne doświadczenie, które na pewno wykorzystam jeśli znów będę chciała się przebranżowić. Praca mnie cieszyła, ale jeśli miałam spadek formy to nie umiałam się z tym ukrywać, dlatego od razu byłam brana pod skrzydła i dokładnie wypytana, dlaczego spadła moja motywacja i jak można mi pomóc. Takie rozmowy dawały mi nową energię.
A teraz konkrety: byłam bardzo zadowolona z wynagrodzenia, kiedy czułam, że czas na podwyżkę - prosiłam o nią i otrzymywałam. Byłam angażowana w każdą fazę projektu, poznawałam know-how od podszewki. W tej firmie nie ma tajemnic a współpraca jest horyzontalna - nie czuć przytłaczającej, skostniałej hierarchii, która na mnie na pewno oddziaływała by negatywnie. Byłam wdrażana we wszystkie etapy projektów, od burz mózgów po rozmowy i negocjacje z klientami. Od razu zostałam potraktowana z ogromną dozą zaufania, weszłam na głęboką wodę, ale z nieustającą asekuracją przełożonych i bardziej doświadczonych pracowników. Nie bałam się pytać, byłam wręcz do tego zmuszana ;) Jeśli zdarzały mi się wpadki we współpracy z Klientem to nigdy nie ponosiłam za nie bezpośredniej odpowiedzialności, zawsze problemy rozwiązywane był wspólnie, dzięki czemu nie czułam presji. Czas pracy mógł być bardzo elastyczny - nikt nie robił żadnych problemów z wcześniejszym wyjściem lub późniejszym dotarciem do firmy, jeśli zaszła taka potrzeba. W przypadku gorszego samopoczucia zawsze można było poprosić o pracę zdalną, oczywiście w granicach rozsądku. W żadnej innej firmie nie czułam się tak swobodnie. Zostałam całkowicie zaakceptowana ze swoimi nawykami i charakterem. Zawsze miałam we współpracownikach (zwłaszcza w swoim dziale), szefowej działu i szefie ogromne wsparcie - nawet składając wypowiedzenie spotkało się to z dużym dopingiem i entuzjazmem - mojej firmie zależało na tym, żebym spełniała swoje marzenia. Zawsze wiedziałam, że mogę liczyć na pomoc, tutaj naprawdę czułam się jak w domu.
Bardzo dużo zawdzięczam tej firmie, zarówno zawodowo, jak i prywatnie. Podstawą ATOMU są ludzie, niesamowicie zżyci i dograni, trzymam za każdego z nich kciuki. Odchodząc czułam, że tracę coś wyjątkowego. Oraz niesamowite wyjazdy integracyjne i imprezki pracownicze, które nieustannie scalają zespół ;)