Pracowałem na Plaza Food/Orient Plaza przez pewien okres. To był najgorsza praca jaką miałem. Pojechałem do Nl z zamiarem zarobienia pieniążków, odłożenia czegoś. Może i by się dało gdybym nie trafił na Plaze Food. Ludzie są tam traktowani jak zwykłe zero. Brygadzistka [usunięte przez moderatora]- kobieta z mega kompleksami, gnębiąca, pastwiąca się nad innymi. Wielka pani która wyszła ze wsi, lecz wieś w niej pozostanie. Nigdy jeszcze nie poznałem tak chorej psychicznie osoby, która znajduje radość w gnębieniu i poniżaniu innymi.
Każdy na każdego donosi, zabijając się na zakrętach byle by pierwszym być. Dziewczyny pracujące na hali, wredne, nieuprzejme i szydzące a same nie są lepsze. Kolejne paniusie. NIkt Ci nic nie pokaże, nie opowie co do czego a samemu trzeba wszystko ogarnać, najlepiej jeszcze w domu przed wyjazdem trenować, by byli zadowoleni. Wiele osób odeszło z pracy, ponieważ praca w takim klimacie nie jest pracą a obozem pracy.
Z godzinami pracy też wesoło nie jest. Albo jest ich 6-7 dziennie albo 16-18. Przerwy co 3 godz i 30min przerwy, oczywiście nie są one płatne. Najgorsze są 2 zmiany jednego dnia. Pracujesz od godz 6 rano do niekiedy 23 w atmosferze wrednej, nieszczerej i szyderczej. Uważałem że wiele potrafię wytrzymać ale nie takie traktowanie jak śmiecia, szczura, zwykłe (usunięte przez administratora) . Nic Ci nie wolno, czasami nawet krzyki przez "piękną" Anie, ze rozmawiasz, bo tak najlepiej to patrzeć w swoją rynnę i bez słowa robić i czekać aż brygadzistka przyjdzie i zacznie Cię [usunięte przez moderatora] o byle co, aby tylko poprawić jej humor. Nie polecam nikomu, pieniądze wielkie z tego nie są, nie warto być tak poniżanym i wyszydzanym. Serdeczne pozdrowienia dla [usunięte przez moderatora] i jej męża równie świetnego jak ona, który tylko patrzy kogo tu by podpierniczyć i podlizać się [usunięte przez moderatora]