Nie polecam, nikt tu nie szanuje pracownika. Opiekunka robi wszystko: zajmuje się dziećmi, zmywa gary, sprzedaje rodzicom zdjęcia z sesji zdjęciowych, robi na kolanie arkusze obserwacji dziecka, myje okna, zamiata, jeździ na zastępstwa do innych placówek, czyści toalety, a nawet odśnieża zimą jak nie ma pana gospodarczego. Warunki na salach są bardzo słabe. Latem gorąco jak w piekarniku, brak klimatyzacji, a zimą zdarza się awaria ogrzewania, więc bywa zimno. Budynki są w większości stare, zdarzają się awarie wody, wycieki itp. Na sali często nie ma biurek, więc nawet nie można wypełnić dokumentów w cywilizowanych warunkach. Obiad jesz najczęściej siedząc na podłodze. Tak jak samą praca z dziećmi jest cudowna, tak miejski zespół żłobków nie dba o pracownika i niestety będzie raczej tylko gorzej.