Rozmowa kwalifikacyjna przebiegła w sposób nieprofesjonalny. Rekruterka nie posiada umiejętności poprawnego wypowiadania się oraz mówi bardzo potocznym językiem, slangiem. Dodatkowo oferta pracy praktycznie zerowo opisała dane stanowisko, poczułam się oszukana. W ofercie pracy jako główne zadanie opisane były „kampanie marketingowe”, na rozmowie natomiast usłyszałam, że praca polega na formie „door to door”. Dla mnie to bardziej bycie przedstawicielem handlowym niż marketingowcem. Na przyszłość radzę lepiej opisywać oferty pracy, aby nie marnować sobie czasu. Nie polecam.