anonimowo17.05.2011 15:05
Inne
dziewczyny, z innych salonów, które przyjechały nam "pomagać" podczas inwentaryzacji widząc, że znów mamy braki (standardowo) powiedziały; "ale wy jesteście głupie, my zawsze przed inwentaryzacją wyrównujemy braki w subiekcie i wszystko nam gra, też mogłyście tak zrobić". Nie robiłyśmy, dlaczego? Bo żadna z nas prócz szanownej pani kierownik nie przyszłoby to do głowy! Bo to jest oszustwo! A dziewczyny z innego miasta sugerowały nam, byśmy właśnie za ich przykładem tak robiły! I teraz owszem nie można kombinować w subiekcie, ale przed tym wszystkim, zanim nie pozakładano haseł itp na subiekcie- hulaj dusza! Więc może zanim oczernicie dziewczyny przyjrzyjcie się pracy innych salonów, no ale teraz pewnie się już te spryciule pilnują..Nie mówię tu o wszystkich salonach, tylko o tych "najlepszych".
I nie zarzucajcie dziewczynom tego, że nie widziały co dzieje się z pieniędzmi- czy w jakiejkolwiek innej firmie pracownik sprawdza i kontroluje swojego przełożonego t.j. kierownika? Nie! Bo od tego są inni ludzie, czyli w tym wypadku średnio rozgarnięta regionalna i dziewczyny z biura, no ale kogoś zniszczyć można za to, że nie pilnował swojego kierownika.
Dostałyśmy lekcję życia w najgorszym wydaniu, teraz wiemy, że każdemu trzeba patrzeć na ręce, ale co z tego, skoro zostałyśmy dosłownie zgnojone i zrównane z [usunięte przez moderatora].
Jakim szefem jest ktoś, kto nawet przy klientach oczernia swoich byłych pracowników? Jakim szefem jest ten, kto wydzwania do ich nowych miejsc pracy podając FAŁSZYWE opinie na ich temat doprowadzając do zwolnienia?
Praca w tej firmie to najgorszy wybór w moim życiu, i wierzcie mi chciałabym być tylko zawistną zwolnioną panienką, która chce dokuczyć ze zwykłej zawiści, ale wiadomo, byłym pracownikom się nie wierzy, nawet jeśli mówią tylko prawdę.
A dla potencjalnych pracowników- doraźnie na chwilę owszem można tam popracować, ale przy dłuższym okresie jest się coraz głębiej w tym- co tu dużo pisać- bagnie i nie jest łatwo się z niego wydostać nawet jeśli jako pracownik byłeś "czysty" i nie masz sobie nic do zarzucenia, to i tak potraktuje się Ciebie jak ścierwo i tyle, bo[usunięte przez moderatora]zapomniał, że aby być szanowanym trzeba też szanować innych.