po przeczytaniu opinii miałam trochę obawy ze zleceniem czterech dużych przesyłek kurierskich z Wielkiej Brytanii do Polski. Mieliśmy problem ale wygenerowany przez firmę GLS (a raczej ParceForce), która miała świadczyć usługę przewozu, a nie odebrała paczek w umówionym terminie, co było dla nas dużym problemem z uwagi na wyjazd z Wielkiej Brytanii. Firma kuriernet dołożyła wszelkich starań aby szybko rozwiązać problem. Również polska strona GLS interweniowała w sposób zadowalający. Paczka nadana w piątek była we wtorek w moim domu. Mamy nadzieję że nie będzie jakiegoś niedomiarowania przesyłek gdyż kurier angielski GLS błędnie poprzyklejał etykiety adresowe. Na tę chwilę bardzo polecam