Firma krzak krzaka wyrwiesz firmy brak. Wielki boss (usunięte przez administratora) M. kombinował jak tylko mógł i chciał sobie (usunięte przez administratora) e szkłem podetrzeć. Opony do MAN-ów kopował nacinane jeździło się na dwoch nie raz trzech tarczkach albo co niektórzy kierowcy na swojej karcie do tacho i szefa. Zegar do tyłu o 11h i poszedł dalej a tarczka do kosza. Płyn z biedrony i jeszcze go rozcieńczał dla oszczędności a paliwo zamiast na normalnej stacji to tankowanie z jakiegoś baniaka na ksupie palet. Z Błonia do Międzylesia na parking gdzie trzyma samochody zapomnij o jeździe obwodnicą Wa-wy pchał wszystkich przez Dolinke i Siekierki w najwieksze korki bo szkoda było 18 groszy za km wiatola. Obłęd co robił a telefon to robił się czerwony bo potrafił dzwonić niezliczone razy i pytać o to samo gdzie jesteś którą drogą jedziesz itp itd. Nie idźcie tam pracować szkoda nerw i zdrowia. Mam nadzieje że ktoś odpowiedni to przeczyta i SzP (usunięte przez administratora) bedzie miał jakąś kontrol z ITD. Pozdrawiam