Diagnosta podczas przeglądu okresowego nie skupia się na istotnych dla bezpieczeństwa elementach, tylko wymyśla swoje odbiegające od stanu faktycznego wizje w kwestii wyglądu auta i grozi, że nie dopuści do ruchu pojazdu (być może chodzi o dodatkową opłatę). Teza o niedopuszczeniu do ruchu jest wystawiana przed wjazdem na ścieżkę diagnostyczną sprawdzając przez szklaną ścianę.
Nie polecam.