Pracowałam w \"Powozownii\" w 2008 r. i patrzac na wpisy moich poprzedników, zarówno przed rokiem 2008 i po nim niewiele sie w tej firmie zmieniło.Ta firma po istny (usunięte przez administratora) , znałam kelnerów, którzy w miesiącu przepracowali grubo ponad 300 h (rekord to 360h na miesiac-sic!) I tu nie chodzi bynajmniej o narzekanie, bo praca kelnera jest z natury trudna i wymagajaca, ale w tej firmie w majestacie prawa wykorzystuje sie ludzi [usunięte przez moderatora] .Nie jestem przedstawicielem jakiegoś konkurenta \"Powozownii\", jestem jej byla pracownica.Ludzie, ktorzy organizuja tam imprezy, sa zachwyceni, ale nie wiedza, jaka \"kultura pracy\" tam panuje.Moje ostrzeżenie-jeżeli nie chcecie , żeby kosztem waszego zdrowia ktoś wypracowywał nieraz bardzo pokaźny majatek, nie podejmujcie tam pracy !!! Własciciele trej firmy maja za nic ludzka godnosc !!!-i niech to moje ostatnie zdanie bedzie pointa tej wypowiedzi !!!