Pracowałam i na szczęście już nie pracuję w Poyry i mogę napisać kilka zdań o tej firmie.
Może najpierw wymienię plusy :
- W końcu jest prywatna opieka zdrowotna;
- Jest również ekspres z kawą;
- Ludzie z którymi się pracuje są chyba największym plusem tej firmy; w relacjach koleżeńskich nie ma się do czego przyczepić;
- Pensja jest zawsze na czas;
- Klimatyzacja działa;
- Elastyczne godziny pracy - można wyjść w trakcie pracy pozałatwiać sprawy i odrobić nieobecność;
To tyle z plusów, teraz minusy :
- Nie ma jako takiego socjalu. Jedynie gruszka (w tym roku z racji pustki w kasie sporo obniżona);
- Zero awansów czy szkoleń, struktura to typowy beton, jak się zatrudnisz tak już będziesz pracował/a;
- Firmie nie zależy na osobach, które coś więcej umieją, mam wręcz wrażenie że są tu niepotrzebne, może tak ma być bo mając niewykształconą kadrę która nie za wiele umie ma się pewność że nie odejdzie; Osoby ambitne nie mają tu czego szukać;
- Dla firmy liczy się tylko zarabianie kasy a nie ludzie, usilnie wmawia się nam, że firma nie przynosi zysków (chociaż CEO co chwilę chwali się wynikami finansowymi na intranecie), że nie można dać podwyżek czy innych przywilejów a jedynym sposobem na godziwe pieniądze są nadgodziny - na razie jeszcze płatne;
- Wyraźnie zauważalne staje się kolesiostwo;
- Prezes chyba nie bardzo orientuje się co dzieje się w firmie na niższych szczeblach albo nie chce wiedzieć;
- Nierówny podział obowiązków;
- Szkolenia tylko dla wybranych, organizowane w tajemnicy;
- Jak jesteś ambitny/a to tutaj nie znajdziesz zrozumienia, każdy pomysł jest "niby" rozpatrywany ale w praktyce zawsze kończy się tak samo - nie kalkuluje się finansowo;
- Decyzje na temat pewnych rzeczy podejmują osoby, które w ogóle nie mają o tym pojęcia, z czego rodzą się potem tylko problemy, a jak się one pojawiają to przerzuca się je na młodszych kolegów w celu "wyjaśnienia";
- Osoby kierujące projektami to poza kilkoma osobami bardzo słabo przygotowani do tego ludzie;
- Zero podwyżek, premii, a pensja jak za ilość pracy, wiedzy i umiejętności to jakiś żart;
- Rozpadające się krzesła;
- Zamiatanie problemów pod dywan;
- Hałas na open space nie do zniesienia;
Podsumowując, jeżeli nie przeszkadza Ci to co napisałam powyżej to aplikuj, jednak obecnie firma zatrudnia jedynie młodych ponieważ za tak śmieszne pieniądze nikt nie chce tu przyjść. Na tle konkurencji słabo to wychodzi. Pewnie w każdej firmie jest podobnie,ale tutaj pomimo tego, że jest w posiadaniu Finów to standardy są typowo polskie. Dużo by jeszcze pisać. Dodatkowo ostatnio coraz więcej ludzi odchodzi z firmy a to o czymś świadczy.