Unikać tego czegoś za wszelką cenę!!! Obiecują gruszki na wierzbie a to typowy arabski dziadtrans. Pieniądze się nie zgadzją, buty robocze po jakimś innym kierowcy. Nawet rękawiczki trzeba sobie samemu ogarnąć. Czas pracy dla nich nie istnieje, no bo przecież na magazynie czekają a najlepiej to ze szwagrem jechać. Klimy na postoju nie włączać, bo paliwo drogie. Jeśli uznają, że samochód którym jechałeś 3 miesiące temu ma rysę na błotniku, albo coś innego to zawsze mogą stwierdzić, że to twoja wina i potrącą ci z wypłaty. Do 2000 euro ponosisz odpowiedzialność.