Firma niskich lotów, nie oferuje swoim pracownikom niczego ciekawego. Typowa wydmuszka państwowa, gdzie administracja i podejście do pracownika nie różni się zbytnio od urzędów z lat 90. Większość pracowników to emerytowani wojskowi z kiepskim zapleczem wiedzy technicznej, znajdujący się w firmie głównie dzięki znajomościom z prezesem. Firma jest zbiorowiskem ludzi, którym grozi się dużym i głośnym paluchem, ale realnie nie wyciąga się żadnych konsekwencji z podejmowanych decyzji.
Główną wadą firmy jest kadra zarządzająca. Nie podlega żadnym zmianom, czy restrukturyzacjom od kilkudziesięciu lat. Przez cały czas pracy właściwie ich zdanie, niezależnie od sytuacji, nie jest do podważenia (kierownictwo w oczach dyrektora zawsze mówi prawdę). Pojawiały się sytuacje gdzie kierownictwo krzyczy lub wyzywa pracowników.
Spodziewać się można braku zainteresowania twoim projektem przez x tygodni, po czym 3 dni przed oddaniem terminu pojawia się przełożony i pyta gdzie jest gotowy etap. Bardzo często obwinia się pracownika niższego szczebla o problem z projektem. Jeśli chodzi o podjęcie próby pracy nad projektem ze strony tegoż pracownika kadra przechodzi w tryb spychologia.
W firmie co roku dostają premię te same osoby, lizusostwo jest tutaj wspierane na potęgę. Jakakolwiek chęć zmian i wprowadzenia nowości w firmie spotyka się z twardym postkomunistycznym betonem mentalnym.
Stawki na start można utargować względnie niezłe, ale realnie nie spodziewajcie się inicjatywy ze strony firmy o dyskusji na temat wynagrodzenia. Sugeruję młodym i ambitnym osobom unikać tego miejsca, gdyż jedyna szansa na podwyżkę to złożenie wypowiedzenia, a na rozwój to zmiana firmy.
W firmie nie podejmuje się żadnych działań zachęcających pracownika do pozostania w firmie. Pomimo wielu ciekawych osób jakie tam poznałem nic innego w tej firmie mnie nie trzymało. Gdybym miał wymienić najgorszy aspekt jest to zdecydowanie zespół zarzadzający pracownikami.