Przebieg rekrutacji
Po przyjeździe w dane miejsce, rozmawiałem z kierownikiem zakładu. Już sam kapitał firmy, który widnieje publicznie, mówił mi że coś jest nie tak. Pan który mnie chciał przyjąć do pracy, stwierdził że mam pracować u niego na czarno przez tydzień czasu, a potem podpiszemy umowę. Już wtedy myślałem, że trzeba to sprawdzić. Z samego rano i dzień wcześniej wysłałem krótkie wiadomości SMS, aby ktoś w tej firmie potwierdził cytuje " Jutro bede o 7, chciałabym dniówki w każdym dniu dostawać, jeśli mam pracować na czarno przez ten tydzień. Wiąże sie to z tym, ze także jestem nie ufny.
Prosze o SMS zwrotny, czy Pan sie zgadza. " Oczywiście nie dostałem żadnej informacji zwrotnej. Do tego miałem przyjść już ubrany w własne ciuchy robocze. Na olx widnieją zarobki do 10 tyś brutto i podpisane " Umowa o pracę ". Nie polecam tej firmy. Miałem swoją firmę kiedyś i jak ktoś mi mówi praca na czarno i zapłaci za tydzień, już daje do myślenia co to za firma.
Pytania
Czy warto iść na rozmowę?
Jeśli szukasz pracy, gdy nie masz wyjścia to tak.
Rezultat:
Dostałem pracę, ale nie przyjąłem