Firma, której nie ma. Jednoosobowa działalność, w której wiedzie prym Pan Olaf Telka. Niestety usługi wykończeniowe to tragedia. Nie da się tego nazwać niczym innym jak chałą. Ściany krzywe mimo zapewnień, że po zrobieniu karton gipsu będzie wszystko proste, źle położone płytki, wszystko krzywo, dziury w fugach, źle zrobione gładzie, źle pomalowane, nieumiejętność w nakładaniu silikonu, nieskończona elektryka mimo zapewnień, że będzie skończona, syf i potrzeba remontu po remoncie... (usunięte przez administratora) i jeszcze raz (usunięte przez administratora) Te opisy, czego to Pan nie robi, to raczej nie mają wiele wspólnego z rzeczywistością. Remont, który przedłużył się o miesiąc, ponieważ Pan nie potrafił zebrać swojej ekipy w całość, nabrał prac w innych miejscach, gdzie również się nie wywiązał. Tylko daj kasę i daj kasę, z daremnym oczekiwaniem na niesamowity efekt końcowy. Radzę omijać szerokim łukiem. Firma nie bierze za nic odpowiedzialności.