Firma oczekuje od pracowników robienia wszystkiego, dlatego szukają bardzo długo. I rotacja też częsta, co kilka miesięcy te same posty. Ogłoszenia zmieniają tylko tytuł, ale obowiązków dokładają, od sprzątacza przez finanse i hr po dyrektora. Serio uważacie że "człowiek orkiestra" będzie robił to wszystko? Najzabawniejsze jest to, że tylko ktoś przeorany przez korporacje, kto to wszystko faktycznie wykonywał jest w stanie podołać takim wymaganiom.
Proponuję wam najpierw wymienić osoby z działu (usunięte przez administratora) bo nie mają pojęcia o tym procesie. Dlatego będziecie szukać wieki i ciągle zatrudniać niekompetentnych.