Firma szukała psychologa na pełen etat w 100% zdalnie, na umowie o dzieło. Oferowali elastyczne godziny pracy, wsparcie merytoryczne i superwizje, a także dofinansowanie szkoleń i kursów.
Jak w praktyce wyglądały warunki współpracy na tej umowie? Czy można było liczyć na realną elastyczność i wsparcie zespołu?