Zdecydowanie najgorsze doświadczenie, jakie miałem u dentysty. Dr Błażej Łukaszyk wykonywał mi wypełnienia w zębach 6 i 7. Już następnego dnia pojawił się ogromny ucisk i ból między zębami. Nie był to zwykły dyskomfort po zabiegu, tylko ból, który utrudniał normalne funkcjonowanie.
Po zgłoszeniu problemu telefonicznie usłyszałem, że lekarza nie ma i mam czekać kilka dni. Następnego dnia okazało się jednak, że lekarze są na miejscu, ale początkowo nikt nie chciał poświęcić nawet kilku minut na sprawdzenie, co się dzieje. Dopiero po moich stanowczych naleganiach zostałem przyjęty. Wizyta ograniczyła się do polerowania plomb, co nie rozwiązało problemu ani w najmniejszym stopniu.
Najbardziej absurdalne jest to, że ostatecznie sam musiałem szukać rozwiązania. Po zakupie pasków ściernych samodzielnie skorygowałem przestrzeń między zębami. Ulga była natychmiastowa i ból praktycznie od razu ustąpił. Trudno mi zrozumieć, jak to możliwe, że pacjent sam musi naprawiać problem, z którym klinika nie potrafiła sobie poradzić.
Kiedy wróciłem do gabinetu, aby spokojnie wyjaśnić sytuację, spotkałem się z bardzo nieprzyjemnym podejściem. Zamiast zainteresowania problemem i próby znalezienia rozwiązania, odniosłem wrażenie, że moje uwagi są lekceważone. Na koniec zaproponowałem obniżenie ceny wcześniejszej usługi o 200 zł ze względu na konieczność dodatkowych wizyt i utrzymujące się dolegliwości. Spotkało się to z oburzeniem i nieprzyjemną reakcją.
Błędy zdarzają się każdemu, ale sposób, w jaki potraktowano pacjenta zgłaszającego silny ból po zabiegu, jest dla mnie nie do zaakceptowania. Zamiast pomocy usłyszałem wymówki, a problem musiałem rozwiązać sam. Nie polecam. Broń Boże nie przychodźcie tutaj