Prawie cała rodzina w sekcie08.10.2025 23:27
Inne
Szacun za mówienie prawdy o sektokorporacji z Warwick i wybudzanie ludzi, którzy w niej tkwią.
Prawie cała moja rodzina w tym siedzi po uszy a że przy mnie zarówno oni, jak ich znajomi, się nie pilnowali, to wiem o tej organizacji i jej członkach takie rzeczy, że można zrobić z tego serial. Nie znam bardziej dwulicowych osób, unoszących się w w oceanie obłudy i hipokryzji. Były nawet takie akcje, że w 2014 r. przy kieliszeczku, moi krewni ŚJ chwalili Put Ina (ach ten kult starszych panów i despotów wychodzi w różnych okolicznościach) i była nawet awantura ze mną. Pół roku później już nie chwalili, jak im Władymir odebrał sale zgromadzeń na "wyzwolonych terenach" a po 2022 r., to, w przypływie szczerości, mój krewny ŚJ, wrzeszczał, dlaczego NATO nie zrobi z nim porządku 😃 Zresztą ów gorliwy członek organizacji, jak sobie chlapnie kielicha, to śpiewa piosenki wojskowe z czasów służby wojskowej w PRL. Obchodził też imieniny w pracy, bo odwagi mu brakło, żeby się przyznać, że jest ŚJ. Za to nigdy nie kupił nawet kwiatka swojej matce - nie tylko w Dzień Matki, urodziny, imieniny, ale w jakikolwiek inny dzień również. Jego dzieci nigdy same z siebie nie odwiedziły prawie 100-letniej babci - nie tylko w Dzień Babci, ale również w pozostałe 364/365 dni w roku. Grobu też nie odwiedzają.
Trzymam kciuki, żeby udało ci się pomóc jak największej liczbie osób, szczególnie tym, którzy już przejrzeli na oczy, ale brak im odwagi, by być wolnym. Powodzenia, Agata!