Ta agencja występuje również pod nazwą Faktoria Novum. Ich ogłoszenie wydawało się interesujące, więc zadałem pytanie — wiadomość została odczytana, ale nie doczekałem się odpowiedzi. Słabe podejście do klienta i kiepskie prowadzenie agencji. Z drugiej strony może to i lepiej, że nie odpisali, bo po zapoznaniu się z komentarzami osób, które podjęły z nimi pracę w Niemczech, sytuacja nie wygląda zbyt kolorowo. Niestety, to dość typowe — kiedy Polak zostaje koordynatorem, liderem czy menadżerem, często pokazuje swoją prawdziwą twarz. To część tej specyficznej mentalności: gdy ktoś dostaje choć trochę władzy, od razu ją nadużywa.