Nieudolność w zarządzaniu Pana prezesa oraz jego żony doprowadziło firmę na skraj bankructwa. Najlepsza jest pani prezes a zarazem brygadzistka , wyszczekana i zero pojęcia o tej pracy. W ogóle nie ma pojęcia o niczym. Nie potrafi nawet zarządzić zespołem pracowników jaki jej został czyli jakieś 5 osób. W latach świetności pracowników w sezonie były setki a teraz … Szkoda gadać . Mieszkańcy okolicznych bloków zarządzanych przez spółdzielnie marzną w swoich mieszkaniach bo nie ma czym palić w kotłowni która jest w ruinie. W niektórych mieszkaniach 15 stopni na plusie gdy na zewnątrz mróz -20. W takie mrozy zarząd karze oszczędzać opał palaczom w kotłowni. Jestem ciekaw gdzie się podziały pieniądze z czynszu które są pobierane miesiąc w miesiąc od mieszkańców. Z czynszu pobieranego całym rokiem powinno starczyć na opał na całą zimę. Chyba że te pieniądze magicznie znikają. Powinien się tym ktoś zainteresować. Jedna gwiazdka bo nie można mniej.