Niestety moje doświadczenie z tym lekarzem jest bardzo rozczarowujące i pozostawiło we mnie ogromny żal oraz poczucie, że jako pacjentka nie zostałam potraktowana z należytym szacunkiem.
Po operacji praktycznie nie otrzymałam od lekarza żadnych informacji. Pomimo wielokrotnych pytań nie dowiedziałam się, jak dokładnie przebiegła operacja, co zostało wykonane i co powinnam wiedzieć o swoim stanie. Lekarz po operacji nawet się ze mną nie pojawił w sposób, który pozwoliłby mi spokojnie porozmawiać i uzyskać odpowiedzi na podstawowe pytania.
Co szczególnie bulwersujące, informacji dotyczących mojego leczenia i tego, czego mam się spodziewać, dowiedziałam się właściwie tylko od pielęgniarki oddziałowej. To od niej usłyszałam, że wszystkiego dowiem się z wypisu. I rzeczywiście – dopiero wypis miał mi wyjaśnić, co się wydarzyło i jak mam dalej postępować. Niestety zalecenia były bardzo lakoniczne i mało czytelne.
Czy naprawdę pacjent po operacji powinien dowiadywać się od pielęgniarki, że podstawowe informacje dotyczące własnego zabiegu znajdzie dopiero w wypisie? Uważam, że lekarz powinien osobiście wyjaśnić pacjentowi przebieg operacji, stan po zabiegu i dalsze zalecenia.
Również kontrola w poradni chirurgicznej u lek. W. Głowackiego była dla mnie kolejnym bardzo nieprzyjemnym doświadczeniem. Mimo wyznaczonej godziny wizyty zostałam przyjęta dopiero około dwóch godzin później. Podczas wizyty nadal nie uzyskałam konkretnych odpowiedzi ani poczucia, że lekarz rzeczywiście interesuje się moim stanem.
Zdejmowanie szwów również wspominam bardzo źle. Było bardzo bolesne, bez jakiejkolwiek delikatności czy próby zadbania o mój komfort. Zabrakło zwykłego ludzkiego podejścia do pacjenta.
Nie oczekiwałam specjalnego traktowania. Oczekiwałam jedynie informacji, szacunku, delikatności i odrobiny empatii. Niestety tego właśnie najbardziej mi zabrakło.
Po operacji człowiek jest szczególnie bezbronny i potrzebuje nie tylko fachowej pomocy, ale również poczucia bezpieczeństwa. Ja zamiast tego czułam się pozostawiona sama sobie, niedoinformowana i potraktowana przedmiotowo.
To doświadczenie bardzo mnie rozczarowało i sprawiło, że straciłam zaufanie do lekarza.