pracownik nie dość że zarządzał niewyobrażalnie duże pieniądze, jego praca trfala 2 razy więcej niż powinna i do tego została źle wykonana. Gniazdka nie dzialają(najprawdopodobniej źle podłączone) z czego jedno raziło prądem, po włączeniu świateł w salonie wywala bezpieczniki oraz zostawil po sobie syf(nie sprzątnął dosłownie nic)