Firma szukała pracownika do sprzątania i proponowała stawkę od 31 do 35 zł brutto za godzinę na umowę zlecenie. Praca była mobilna z samochodem służbowym i elastycznymi godzinami oraz szkoleniem wstępnym.
Możecie powiedzieć jak to było naprawdę z elastycznością grafiku i wypłatami? Czy zlecenie dawało jakieś poczucie stabilności i jak wyglądają relacje w zespole?