klien w gniewie17.03.2026 09:52
Inne
Moje doświadczenie z Panem Michałem Derdą oraz firmą Ale Wózek Michał Derda Krzysztof Trzcianowski Spółka Cywilna, którą reprezentuje, jest niestety bardzo negatywne i czuję się zobowiązana je opisać, aby inne osoby wiedziały, z czym mogą się spotkać.
Po zakupie wózka inwalidzkiego bardzo szybko okazało się, że podnóżek został źle wymierzony i nie mogę prawidłowo korzystać ze sprzętu. Zamiast cieszyć się nowym wózkiem, rozpoczęła się długa i bardzo stresująca walka – najpierw o uznanie reklamacji, a następnie o naprawę oraz podstawową komunikację ze sprzedawcą.
Terminy podawane przez sprzedawcę nie były dotrzymywane. Za każdym razem musiałam sama dopominać się o jakiekolwiek informacje – telefony, wiadomości, prośby o kontakt. Odpowiedzi albo nie było wcale, albo pojawiały się dopiero po wielu dniach. Miałam wręcz wrażenie, że jestem traktowana jak ktoś, kogo można zignorować i zbyć.
Sytuacja była na tyle poważna, że zdecydowałam się zgłosić sprawę do Rzecznika Praw Konsumentów oraz skonsultować ją z prawnikiem. Niestety nawet to nie zrobiło na sprzedawcy większego wrażenia – poziom obojętności i brak reakcji był dla mnie szokujący.
Po wielu tygodniach i nieustannych próbach kontaktu – poprzez SMS-y, e-maile oraz próby telefoniczne – dopiero po około trzech miesiącach otrzymałam naprawiony podnóżek. Cała sytuacja była dla mnie bardzo stresująca i sprawiała wrażenie, jakby rozwiązanie sprawy było celowo przeciągane.
Dodatkowo wózek otrzymałam bez faktury. W natłoku problemów związanych z reklamacją początkowo nie zwróciłam na to uwagi, jednak ostatecznie musiałam upominać się o ten dokument aż siedem miesięcy po zakupie. Gdy w końcu faktura została wystawiona i poprosiłam o poprawienie błędu w nazwisku, otrzymałam odpowiedź sugerującą, że powinnam była zauważyć pomyłkę wcześniej w proformie.
Chciałabym podkreślić, że za poprawność faktury odpowiada sprzedawca. W przypadku błędu standardową procedurą jest wystawienie faktury korygującej lub noty korygującej. Nie jest to nic nadzwyczajnego ani powód do takich komentarzy wobec klienta.
Podsumowując – przed zakupem kontakt z firmą był bardzo dobry. Niestety w momencie pojawienia się reklamacji wszystko się zmieniło: brak terminów, brak odpowiedzi i konieczność ciągłego upominania się o rzeczy, które powinny być oczywiste w relacji sprzedawca–klient. Przez cały czas nie usłyszałam nawet zwykłego „przepraszam”.
Niestety nie mogę polecić tej firmy ani sposobu, w jaki traktowany jest klient po dokonaniu zakupu.