Cześć, firma szukała kierowcy międzynarodowego kat. C+E. Oferowali wynagrodzenie od 11500 do 14000 zł brutto miesięcznie i system pracy 2 tygodnie w trasie, a potem 3–4 dni w domu. Trzeba było mieć zaangażowanie i prawo jazdy C+E. Dawała też prywatne badania zdrowotne i nowoczesne auta z WiFi.
Ktoś pracował wcześniej na takich warunkach? Jak wyglądały zarobki w praktyce i czy przerwy między trasami były rzeczywiście przestrzegane? Był luz z urlopem czy raczej ciężko się doprosić o wolne?