Piękne słowa, weryfikuje później szara rzeczywistość pracy u prywaciarza. Dla dobrego i wykwalifikowanego spawacza obeznanego w rysunku technicznym pieniądze śmieszne. Możliwość robienia nadgodzin(najlepiej ile się da) za tą samą stawkę godzinową. Tragiczne warunki na hali, ścisk pracowników(jeden drugiemu naświetla oczy), brak wyciągów, hale nadają się j dynie do wyburzenia. Straszne warunki sanitarne i socjalne, jesz śniadanie razem z myszami. Podsłuchiwanie i kontrolowanie* pracowników przez kamery. Radzę brać poprawkę na szefów, bo jak już podpiszesz umowę to zostajesz prywatnym n .i.e . w.o. l.n.i .k. i e.m