Moje doświadczenia z obsługą serwisową komputera MAD DOG C500-ICE-A08WR32WH są bardzo rozczarowujące. Urządzenie dwukrotnie trafiało już do naprawy z powodu problemu z uruchamianiem systemu Windows. Komputer przechodził bezpośrednio do BIOS-u, przez co nie mogłem normalnie z niego korzystać.
Po pierwszej naprawie problem powrócił. Druga naprawa również nie zakończyła sprawy, ponieważ 22.10.2026 komputer został przyjęty do trzeciej naprawy.
Komputer był faktycznie do mojej dyspozycji przez łącznie 31 dni, czyli około miesiąca pracy. W dwóch zakończonych naprawach spędził już 34 dni kalendarzowe. Trzecia naprawa będzie dodatkowo wydłużać okres, w którym jestem pozbawiony możliwości korzystania z zakupionego urządzenia.
Sprawa dotyczy obsługi serwisowej firmy ME SERVICE Sp. z o.o., NIP 7282896487, z siedzibą przy ul. Jędrzejowskiej 43 B/10 A, 93-636 Łódź.
Największym problemem jest dla mnie brak pewności, czy usterka zostanie tym razem trwale usunięta. Sam fakt przeprowadzenia naprawy nie daje mi spokoju, skoro problem powrócił po wcześniejszej interwencji. Każda kolejna wizyta oznacza dalszy brak dostępu do komputera i kolejne utrudnienia.
Oczekiwałem skutecznej diagnozy i trwałego rozwiązania problemu. Zamiast tego znalazłem się w sytuacji, w której urządzenie ponownie znajduje się w serwisie, a ja nadal nie wiem, czy po jego zwrocie będę mógł bez obaw z niego korzystać.
Na podstawie dotychczasowych doświadczeń moja ocena jest negatywna. Po dwóch wcześniejszych naprawach trudno mi zachować zaufanie do skuteczności dotychczasowego procesu serwisowego.