Witajcie, była oferta na stanowisko spedytora – transport międzynarodowy kontenerowy. W ogłoszeniu podkreślali, że kluczowa była dobra znajomość angielskiego. Oferowali stabilne zatrudnienie i możliwość rozwoju. Wysokie zarobki zapewniali, ale wymagali dyspozycyjności, także pod telefonem w weekendy.
Jak wyglądały realnie te „wysokie zarobki”? Czy faktycznie trzeba było być dostępnym praktycznie cały czas? Jak było z atmosferą i wsparciem zespołu?