Już nikt nigdy nie powie… to cud, że z dymkiem się jeszcze nikt nie utopił, dopóty dzban wodę nosi, dopóki się ucho nie urwie i stało się, szok nie dowierzanie, aż dwie tragedie, zabrzmi to groteskowo, ale przy calej etyce pracy, prowadzeniu się i ilości różnych niebezpiecznych sytuacji to naprawdę mało 🤔 , pycha kroczy przed upadkiem, pomijając ogromną tragedię najbardziej przykre jest jednak to, ze typ to rasowy samiec alfa i nawet przez chwilę, nie potrafił pokazać skruchy, przeprosić, to po prostu zły czlowiek, egoista, megaloman, złotówa, alkoholik i niewierny mąż, karma nie gubi adresu to kiedys wróci do ciebie.