Chcę polecić firmę Pana Sylwestra Kuszczaka, bo chłopak naprawdę zna się na rzeczy. Robił u nas dobudówkę do starego domu i ogarnął temat od A do Z. Młody gość, około trzydziestki, a fach w ręku niesamowity. Przyjechał z całym swoim sprzętem, od zagęszczarki po lasery, niczego nie musiał pożyczać, wszystko swoje miał ze sobą.Wszystko robił sam! Sam wylał fundamenty, wymierzył, wypoziomował, rozplanował dokładnie tak jak chcieliśmy. Umurował ściany, ocieplił, a w środku w korytarzu wstawił okno, ościeżnice, drzwi i położył płytki na podłodze. Zrobił też super tynk ozdobny wewnątrz. Jedyne czego się nie podjął sam, to tynk ozdobny z zewnątrz – i tu duży plus za uczciwość, bo prosto z mostu powiedział, że do tego trzeba dwóch ludzi, żeby to ładnie wyszło i nie chciał odstawić lipy.Co do czasu – no fakt, trochę mu zeszło, chwilami się grzebał, a na termin też musieliśmy swoje odczekać, bo chłopak ma ciągle mnóstwo roboty. Wiadomo, jak się robi samemu, to i z czasem schodzi, a do tego u nas musiało to swoje wyschnąć, więc na chwilę schodził z budowy i potem wracał. Ale powiem szczerze: warto było czekać! Wszystko jest zrobione prościutko, równiutko, nic nie odchodzi, no po prostu zajebiście to wygląda. Każdy kto przychodzi, to chwali, że korytarz teraz jest nowoczesny i porządny.Cena normalna, rynkowa, ani nie zdarł, ani nie robił za darmo – tak jak powinno być za dobrą robotę. Szkoda, że nie stawiamy nowego domu, bo bez gadania wzięlibyśmy go na wykończeniówkę. Jak szukacie kogoś rzetelnego, kto nie odwali fuszerki, to bierzcie go w ciemno!