Uwaga! (usunięte przez administratora)
P. Mirosław nauczył się odgrywać rolę profesjonalisty na początku współpracy. Przekonuje do wpłacenia zaliczki bez przepracowanego choćby jednego dnia. Proponuje i przekonuje do samodzielnego zakupu materiałów, by mieć możliwość okradania Klienta na kilka przebiegłych metod - przywłaszczaniem gotówki za zwroty produktów, kupowanie produktów dla siebie na koszt usługodawcy, okradanie z nadwyżek materiałów, których celowo kupuje zbyt dużo by otrzymywać profity na kartę klienta, np. Castoramy.
Notorycznie ,,pracuje" pod wpływem alkoholu, po czym wsiada w czerwonego, starego busa i odjeżdża zawsze z ,,bardzo ważnego powodu". Gdy ostatecznie wygoniłam go z domu, odgrażał się.
Sprawy nie zgłosiłam na policję, bo przez tego pana straciłam wystarczająco nerwów.