Witajcie, firma szukała na stanowisko kierowca międzynarodowy. Potrzebna była komunikatywna znajomość niemieckiego lub angielskiego. Oferowali pracę na nowym sprzęcie i stawkę dzienną 300 zł netto na start. Ważnym wymaganiem było prawo jazdy kat. B od minimum 3 lat.
Jak oceniacie realne zarobki w tej firmie przy takich stawkach dziennych? Czy rzeczywiście było terminowe rozliczanie i dobra atmosfera w trasie? Jak traktowali kierowców jeżdżących po kilka tygodni?