Na pierwszy rzut oka firma robi bardzo dobre wrażenie. Atmosfera między pracownikami w biurze jest w porządku, ludzie są pomocni i da się normalnie dogadać. Biuro jest ładne, kameralne, w centrum Wrocławia, z dostępem do zieleni. Wspólne lunche, sportowe samochody dla pracowników.
To wszystko wygląda bardzo profesjonalnie. Właściciel ma gadane, potrafi świetnie się zaprezentować i przedstawić firmę jako nowoczesną oraz bardzo rozwojową. Całość jest dobrze sprzedana i robi naprawdę dobre wrażenie.
Niestety rzeczywistość po zatrudnieniu wygląda zupełnie inaczej. Dopiero pracując na miejscu widać, jak właściciel zachowuje się na co dzień. W relacjach z pracownikami jest wulgarny i odnosi się w sposób skrajnie nieprofesjonalny.
Styl zarządzania jest problematyczny, ponieważ wiele zależy od aktualnego humoru szefa. Wprowadza to nerwową atmosferę i brak jakiejkolwiek przewidywalności w pracy.
W firmie jest duża rotacja pracowników i nie jest to przypadek. Dzieje się tak niezależnie od stanowiska pracy czy wieku i osobistego doświadczenia zawodowego pracownika. Mało kto ma ochotę na dłużą metę współpracować z tak toksycznym szefem.
Wynagrodzenie jest ok, ale nie rekompensuje stresu i negatywnych doświadczeń związanych z codzienną pracą i sposobem zarządzania firmą. Pensje z reguły wychodzą z opóźnieniem.