Totalna katastrofa i przykład patologii na rynku usług budowlanych - byliśmy klientami tej „firmy”- nieterminowość, nierzetelność, słaba jakość wykonywanych prac. Najgorsze jednak to rażąca nieuczciwość członków spółki, którzy po prostu nas w białych rękawiczkach okradli, pobierając zaliczki na pracę i zakup materiałów. Sprawa zgłoszona w prokuraturze.