Slawosz Uznański21.04.2026 11:21
Inne
Witam jestem opiekunką w domu Sławka oraz jego pasierba Kamila.
Odczepcie się od nich bo nie wiedzie co czują. Myślicie ze to jest takie proste żeby prowadzić firmę na tyle osób? Trochę zrozumienia ludzie.
I co ze raz czy dwa im nie wyszło? Ze nie wiadomo kiedy dostaniecie kasę i każdy chętniej położy się pod jadący tramwaj z usmiechem na ustach niż pójdzie na kolejny dzien pracy w firmie Globe Engi.
Pamietam Slawusia z najmłodszych lat, kiedy jeszcze podczas przewijania pieluchy jego pierwsze słowa, które wypowiedział to były: engi, engi.
Uznałem to za znak i ta firma jest mu pisana.od najmłodszych lat od koedy pamiętał po szkole zamiast iść do domu i grać w komputer szedł do swojego kolegi i jego wuja i trasowali instalacje ppoż po godzinach. W wieku 13 lat był w stanie już sam oszacować kosztorys, zrobić plan, zrobić trasę i podłączyć system, który działał. Dostawał za ta prace mniej więcej tyle samo ile Wy smutni ludzie piszący komentarze w tym momencie. Rozumiem zwątpienie panujące w zespole oraz ze zostało wam jeść bułkę grahamke z serem bez masła bo przewyższa nasz budżet, ale Renault ( swoją droga moja ulubiona marka samochodu) sama się nie zatankuje. Podziękujcie trumpowi a nie wieszacie psy na Bogu ducha winnym Sławku i jego spółce. Trochę ogłady.
Teraz kiedy przychodzę już do domu Slawosza opiekuje się małymi Kamilem i Nikolą. Przewijam ich, dopatruje, staram się żeby było im dobrze. To jest normalna rodzina.
Bardzo proszę o uszanowanie spokoju Sz. Pana Kotyły, na który zasługuje, przed pisaniem negatywnych komentarzy skonsultowanie sie z pracodawca może rozwiązanie problem polubownie? Warto spróbować iść droga mediacji.
Oczywiście to wszystko na niby jak śpiewał Taco Hemingway i serdecznie z całego serca moja noga oraz pampersy firmy DADA nie przekroczą progu domu Państwa Kotyła.