Dzień dobry, była oferta na stanowisko Kasjer / Kasjerka - Sprzedawca / Sprzedawczyni. Dawali stawkę od 30 zł brutto za godzinę. Trzeba było mieć książeczkę sanepidowską i pracować w systemie zmianowym. Plus za elastyczny grafik i pełne szkolenie.
Jak według was wyglądały realnie zarobki przy umowie zlecenie? Czy godziny były rzeczywiście elastyczne i atmosfera w porządku? Ile wychodziło do ręki miesięcznie?