Omijajcie tę firmę z daleka!! na tym śmiesznym szkoleniu 85% czasu to gadanie o polityce i świetne opowieści łysego, jakie to robi zajebiste drzemki. Razem z tą wysuszoną babka i grubym opowiadają bajki tylko po to, żebyście się zatrudnili, bo drukarka z umowami nie stygnie. Jedyna przydatna rzecz tam to tankowanie LNG, a sam łysy nadaje się do doszkolenia, bo nie ma pojęcia o połowie rzeczy. A ten Damianek planista wcale nie lepszy najpierw mówi jedno, a później odwraca kota ogonem i wyrzeka się własnych słów. A jak mu udowodnisz, że taka rozmowa miała miejsce, wyślesz mu screeny i tak dalej, to zaraz zaczyna się na Tobie wyżywać i daje Ci najgorsze możliwe auto wyjęte z krzaków i zasrane w środku po Hindusalch. Po prostu śmiech na sali. W rzeczywistości praca od poniedziałku do piątku to fikcja, o normalnym zjeździe możecie zapomnieć, bo wraca się w piątek o 22 albo w sobotę nad ranem. A jak jakimś cudem uda Ci się zjechać wcześniej na bazę, np. do Lübbenau, to jeśli tylko masz czas pracy, każą zostawić naczepę, brać inną i jechać ładować komuś auto!! robią wszystko, żeby w piątek do oporu wykorzystać Twój czas, a to, że przez to nie zdążysz zjechać do domu, mają głęboko w nosie. Za nocki nie płacą, a jak zgłosisz czwartek i piątek wolny z dwumiesięcznym wyprzedzeniem, to wmuszają wolne na cały tydzień. A jak złożysz wypowiedzenie i z przyczyn losowych musisz je anulować, to zaproponują Ci prześmieszną stawkę – dostaniesz marne 5 euro więcej do dniówki, gdzie aż wstyd coś takiego ludziom proponować. Ewentualnie, jeśli szukasz czegoś tylko na chwilę, żeby po prostu przeczekać, to się nada... jak trafi się coś lepszego, to uciekaj stamtąd jak najszybciej